NBA: W play-offach zawiódł. A i tak może dostać ogromne pieniądze!

3 dni temu

Jalen Duren z Detroit Pistons, po miejscu w trzeciej najlepszej piątce sezonu (All-NBA Third Team), został teraz uprawniony do maksymalnego przedłużenia kontraktu w postaci pięcioletniej umowy, opiewającej na 287 milionów dolarów, co daje średnio ponad 57 mln dol. za sezon! Teraz pytanie: czy na miejscu Tłoków zaoferowalibyście mu takie pieniądze?

Środkowy Detroit Pistons wystrzelił w górę w minionym już sezonie zasadniczym, jeżeli chodzi o skalę swojego talentu. Notował blisko 20 punktów na mecz, osiągając średnie na poziomie double-double ze zbiórkami. Do tego został okrzyknięty jednym z najlepszych graczy defensywnych.

Gdy Cade Cunningham, lider Pistons, doznał kontuzji w trakcie sezonu, ciężar meczów ekipy z Detroit przejął na siebie właśnie Jalen Duren i szczerze przyznam, iż sam nie spodziewałem się tego, jak dobrze pójdzie mu w pierwszoplanowej roli na parkiecie! To było bardzo pozytywne zaskoczenie.

Później przyszły play-offy i przynajmniej na początku nich, Duren po prostu zawodził. Widać było ogromną różnicę pomiędzy sezonem regularnym a postseason w jego wykonaniu. Niektórzy przesadnie go skreśli już na starcie i mówili o niekorzystynej dla niego weryfikacji. Trzeba jednak pamiętać, iż to był dopiero drugi rok dla niego w tej fazie rozgrywek, a sami Pistons musieli odnaleźć swój rytm.

Ostatecznie jednak Jalen podciągnął mocno swoją skuteczność rzutów w tym okresie, ale miejmy na uwadze to, iż zdobywał prawie dwa razy mniej punktów, niż miało to miejsce w pierwszej części sezonu. Średnio 10 „oczek” na mecz w play-offach notują zadaniowcy, a nie gracze, którzy mają być drugą największą siłą zespołu z mistrzowskimi aspiracjami.

Nic dziwnego, iż aktualnie jest to gorące nazwisko na rynku, wokół którego jest sporo szumu, ale pozostaje też wiele znaków zapytania. Duren oferuje grę obronną na najwyższym poziomie, jest świetnym zbierającym, pasuje do fizycznej koszykówki Detroit i wybitnie radzi sobie w pomalowanym. Z drugiej strony jego braki w kreacji oraz w rzucie zza łuku czy choćby problematyczny pół-dystans mocno ograniczają jego wartość. Bardzo istotną sprawą w kontekście jego przyszłości jest fakt, iż wraz z końcem obecnej kampanii w NBA, kończy się jego debiutancki kontrakt, który trwał cztery lata.

W to lato Duren zostanie zastrzeżonym wolnym agentem, co znaczy, iż Pistons będą mieli prawo wyrównać każdą możliwą ofertą, jeżeli wcześniej nie dogadają się z nim bezpośrednio sami, co do wielkości jego nowej umowy. Oczywiście jego agenci będą chcieli wycisnąć jak najwięcej, a klub negocjować, żeby nie zapchać sobie budżetu na pensje dla zawodników głównie nim i Cadem. Nowa umowa Durena może zajmować aż 30% salary cap Pistons!

Jalen Duren making All-NBA just became VERY expensive for Detroit

He’s now eligible to sign a 5-year, $287.1M max extension with the Pistons.

26-27: $49.5M
27-28: $53.5M
28-29: $57.4M
29-30: $61.4M
30-31: $65.3M

Should the Pistons offer him the max or risk him… pic.twitter.com/9nCck1lxnn

— Novig (@Novig) May 25, 2026

Wszystkie drużyny All-NBA za ten sezon możecie sprawdzić w poniższym artykule:

NBA: Najlepsi z najlepszych wybrani przez ligę! Gwiazda Celtics zaskoczona?

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału