NBA: Ten moment zmienił wszystko? Od tamtej pory Knicks nie przegrali ani razu

1 tydzień temu

New York Knicks są już tylko dwa zwycięstwa od zakończenia 53-letniej posuchy mistrzowskiej. Co więcej, ich marsz przez play-offy może przejść do historii jako jeden z najbardziej dominujących w dziejach NBA. Po dramatycznym zwycięstwie 105:104 nad San Antonio Spurs w drugim meczu wyjazdowym,podopieczni Mike’a Browna prowadzą już 2-0 w serii i powracają do Madison Square Garden z passą trzynastu zwycięstw z rzędu. Choć dziś Knicks wyglądają na drużynę nie do zatrzymania, obserwatorzy i sami zawodnicy wskazują na jeden konkretny moment, który mógł stać się katalizatorem tej niezwykłej przemiany.

Buty NIKE za połowę ceny! 930 modeli tylko przez 3 dni!

Mowa o sytuacji, która miała miejsce 23 kwietnia 2026 roku, czyli jeszcze w trakcie pierwszej rundy fazy play-off. Wtedy to CJ McCollum, grający w barwach Atlanta Hawks, trafił rzut na wagę zwycięstwa w trzecim meczu serii, dając swojej drużynie prowadzenie 2–1. W tamtym momencie New York Knicks sprawiali wrażenie zespołu podatnego na presję. Zamiast jednak załamać się pod ciężarem porażki, zespół z Wielkiego Jabłka odpowiedział w sposób godny mistrzów.

Sam McCollum, który przez moment wyrósł na głównego antagonistę nowojorskich kibiców, przyznał niedawno w mediach społecznościowych, iż jego wyczyn paradoksalnie „obudził” przeciwników. Udostępniając nagranie swojego rzutu, napisał: – Niesamowite. Od tego momentu Knicks są zupełnie inną drużyną.

Sick . Knicks have been a different team since this moment pic.twitter.com/hZcE1OX30V

— CJ McCollum (@CJMcCollum) June 6, 2026

Przełomowy moment? A może zwykły przypadek? Tak czy naczej, nie zmienia to faktu, iż od tamtej nocy zawodnicy trenowani przez Mike’a Browna nie doznali goryczy porażki, notując drugą najdłuższą serię zwycięstw w fazie play-off w historii NBA, ustępując jedynie legendarnym Golden State Warriors z 2017 roku.

Po wyeliminowaniu Hawks w sześciu meczach, Knicks w iście bezwzględnym stylu przebrnęli przez kolejne rundy play-offów. Najpierw „zmietli” Philadelphia 76ers w półfinałach Konferencji Wschodniej, a następnie nie dali większych szans również Cleveland Cavaliers. Szczególnie zapamiętany zostanie pierwszy mecz tej ostatniej serii, w którym nowojorczycy odrobili aż 22 punkty straty w czwartej kwarcie.

Przeciwko San Antonio Spurs, mistrzowie Wschodu także udowadniają, iż potrafią wygrywać choćby w ekstremalnie trudnych warunkach. Przykład? W drugim meczu serii rywale zdołali zniwelować czternastopunktową stratę i objęli prowadzenie po akcji Victora Wembanyamy na niespełna minutę przed końcem. Wtedy jednak ciężar gry wziął na siebie Jalen Brunson, który najpierw doprowadził do remisu, a następnie zachował zimną krew na linii rzutów wolnych, pieczętując zwycięstwo.Tym samym lider NYK stał się pierwszym zawodnikiem od co najmniej 1971 roku, który w dwóch kolejnych meczach Finałów zdobywał punkty dające prowadzenie w ostatnich dwóch minutach spotkania.

I chociaż to Brunson zbiera zasłużone pochwały za swoją skuteczność w decydujących momentach, to za największe odkrycie tego postseasonu uznawana jest zdecydowanie postawa Karla-Anthony’ego Townsa. Podkoszowy, który w przeszłości zmagał się z krytyką dotyczącą jego gry w play-offach, w obecnych Finałach dominuje po obu stronach parkietu, notując średnio 17,3 punktu i 10,3 zbiórki, przy skutecznościach, które zawstydziłyby niejednego obrońcę: 57% z gry, 48,1% za trzy oraz 90% z linii rzutów wolnych.

Jego zdolność do rozciągania gry i pełnienia roli „łącznika” w ataku (średnio 5,6 asysty) wymusza na rywalach, w tym na samym Wembanyamie, opuszczanie strefy podkoszowej. Jak zauważają eksperci, gdyby Knicks pozostali przy grze izolacyjnej Brunsona i nie wykorzystali Townsa jako mobilnego punktu rozegrania na obwodzie, ich droga do Finałów mogłaby wyglądać zupełnie inaczej. Trafnie podsumował to po wygranym meczu numer dwa także sam zainteresowany, podkreślając znaczenie defensywy w kluczowych momentach: – Musieliśmy ich zatrzymać. Przez całą kwartę nam się to nie udawało.

Nowy Jork żyje w tej chwili nadzieją na upragniony tytuł. Madison Square Garden przygotowuje się na przyjęcie Finałów NBA po raz pierwszy od 1999 roku, a ceny biletów na rynku wtórnym osiągają astronomiczne poziomy, nie wspominając już o zaostrzonych zasadach bezpieczeństwa. Zespół, który jeszcze kilka tygodni temu stał pod ścianą w serii z Hawks, dziś wydaje się być w pełnej kontroli nad swoim przeznaczeniem. jeżeli podopieczni trenera Browna utrzymają obecną formę i przedłużą swoją serię do czternastu zwycięstw w nadchodzącym, poniedziałkowym meczu, puchar Larry’ego O’Briena będzie na wyciągnięcie ręki.

Trudno dziś powiedzieć, czy jeden rzut CJ-a McColluma rzeczywiście odmienił losy sezonu Knicks. Faktem jest jednak, iż od tamtego wieczoru nie przegrali ani jednego meczu. jeżeli ta passa potrwa jeszcze dwa spotkania, kibice w Wielkim Jabłku będą wspominać tamten moment jako początek drogi do mistrzostwa.

Terminarz finału NBA 2026

Mecz 3: 8 czerwca 2026, godz. 20:30 ET (w Polsce: noc z poniedziałku na wtorek, 8 na 9 czerwca, godz. 2:30) – NA ŻYWO w TVP SPORT

Mecz 4: 10 czerwca 2026, godz. 20:30 ET (w Polsce: noc z środy na czwartek, 10 na 11 czerwca, godz. 2:30) – NA ŻYWO w TVP SPORT

Mecz 5: 13 czerwca 2026, godz. 20:30 ET (w Polsce: noc z soboty na niedzielę, 13 na 14 czerwca, godz. 2:30)*** – NA ŻYWO w TVP SPORT

Mecz 6: 16 czerwca 2026, godz. 20:30 ET (w Polsce: noc z wtorku na środę, 16 na 17 czerwca, godz. 2:30)*** – NA ŻYWO w TVP SPORT

Mecz 7: 19 czerwca 2026, godz. 20:30 ET (w Polsce: noc z piątku na sobotę, 19 na 20 czerwca, godz. 2:30)*** – NA ŻYWO w TVP SPORT

*** jeżeli będzie potrzebny.

Buty NIKE za połowę ceny! 930 modeli tylko przez 3 dni!

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału