NBA: Tak gracze Knicks świętowali mistrzostwo! Kibice w Nowym Jorku zablokowali miasto!

4 dni temu

W sobotni wieczór, w samym sercu Teksasu, historia zatoczyła koło. Po ponad pół wieku rozczarowań, nietrafionych decyzji i sportowych niepowodzeń, New York Knicks pokonali San Antonio Spurs 94:90 w piątym meczu Finałów NBA, pieczętując swój pierwszy tytuł mistrzowski od 1973 roku. Choć decydujące starcie odbyło się z dala od Madison Square Garden, energia, która wystrzeliła w Frost Bank Center, natychmiast przeniosła się na ulice Wielkiego Jabłka, jednocząc miliony fanów w euforycznym świętowaniu, na które miasto czekało przez pokolenia.

Mecz numer pięć był pokazem determinacji zwłaszcza ze strony Jalena Brunsona, który nie tylko poprowadził drużynę do zwycięstwa nad San Antonio Spurs, samemu zdobywając 45 punktów, ale także zasłużenie odebrał statuetkę MVP finałów. New York Knicks, mimo dziesięciopunktowej straty jeszcze w czwartej kwarcie, po raz kolejny w tej serii pokazali hart ducha, w samej końcówce odwracając losy spotkania. Gdy wybrzmiała syrena końcowa, legendarny komentator, Mike Breen, ogłosił światu: – Kibice Knicks, to nie jest sen! Wasze długie, długie oczekiwanie dobiegło końca!

Prawdziwa eksplozja euforii nastąpiła jednak za zamkniętymi drzwiami szatni w Frost Bank Center. Zawodnicy zgotowali trofeum Larry’ego O’Briena tradycyjny „mistrzowski prysznic z szampana”, oblewając puchar strumieniami trunków w geście czystej, niepohamowanej euforii. W samym centrum wydarzeń znajdował się Brunson, który nie krył wzruszenia, oraz zwykle powściągliwy OG Anunoby, na którego twarzy tym razem gościł szeroki uśmiech.

Wypełniona dymem z mistrzowskich cygar szatnia stała się miejscem wyjątkowych, rodzinnych scen – do świętujących koszykarzy dołączył ojciec lidera drużyny, Rick Brunson. Sam boiskowy bohater drużyny, ściskając puchar, dzielił się swoją wdzięcznością za szansę, jaką otrzymał w Nowym Jorku, podkreślając, iż to najważniejszy moment w jego karierze

Właściciel klubu, James Dolan, który przejął stery w 1999 roku, także dopiero po raz pierwszy mógł wznieść puchar mistrzowski. W krótkim, pełnym pokory komunikacie skierowanym do fanów powiedział: – Hej, Nowy Jorku, przepraszam, iż to trwało tak długo. Ale jesteśmy tutaj i mam nadzieję, iż następnym razem nie zajmie to już tyle czasu.

Podczas gdy zawodnicy świętowali w Teksasie, Wielkie Jabłko dosłownie eksplodowało radością. Najbardziej rozpoznawalne punkty miasta, takie jak Empire State Building oraz kompleks Rockefeller Center, rozbłysły w pomarańczowo-błękitnych barwach. Tysiące fanów zgromadziły się na wspólnych pokazach w Radio City Music Hall oraz przed halą Madison Square Garden, zamieniając Manhattan w jedną wielką strefę kibica.

Najbardziej wzruszającym momentem nocy było spontaniczne wykonanie jednego z najbardziej rozpoznawalnych nowojorskich hymnów – „Empire State of Mind” – przez tłumy zgromadzone na ulicach już po zakończeniu meczu. Śpiew tysięcy gardeł niósł się przez ulice metropolii, stanowiąc hołd dla drużyny, która przywróciła Nowemu Jorkowi miano „mekki koszykówki”.

Niestety, wielka euforia w niektórych miejscach wymknęła się spod kontroli. Z raportów wynika, iż w okolicach Times Square oraz samego „The Garden” doszło do aktów wandalizmu, w tym niszczenia samochodów policyjnych oraz autobusu szkolnego. Sytuacja ta zmusiła liderów drużyny do zabrania głosu choćby w tak radosnym momencie.

"Can you guys please be safe and not ruin it for the next person? Let's celebrate responsibly"

Listen to Jalen yall! pic.twitter.com/RJJKUyLCWm

— Oh No He Didn't (@ohnohedidnt24) June 14, 2026

Czy możecie, proszę, zachować bezpieczeństwo i nie psuć tego innym? Celebrujmy odpowiedzialnie – zwrócił się do kibiców Brunson, świeżo upieczony MVP finałów. Również burmistrz, Zohran Mamdani, apelował o to, by świętowanie odzwierciedlało to, co w mieście najlepsze.

Oficjalne zwieńczenie sezonu nastąpi w najbliższy czwartek, 18 czerwca, kiedy to ulicami Manhattanu przejdzie wielka parada mistrzowska. Termin ten, nieco późniejszy niż zwykle w przypadku Finałów NBA, jest podyktowany trwającymi w regionie przygotowaniami do mistrzostw świata w piłce nożnej. Mimo logistycznych wyzwań, władze miasta zapewniają, iż będzie to wydarzenie na miarę historycznego sukcesu. Po 53 latach Nowy Jork nie jest już tylko miastem wielkich nadziei, ale miastem mistrzów.

Cały mecz na YouTube z polskim komentarzem:

Wyniki NBA: 45 punktów Brunsona, Knicks mistrzami NBA po 53 latach!

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału