NBA: Przełomowy sezon Hawks? Poprawili najważniejszy element

16 godzin temu

Gdy Atlanta Hawks rozstawali się z Trae Youngiem i Kristapsem Porzingisem, wielu ekspertów wieszczyło organizacji długi i bolesny proces przebudowy. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Zamiast czekać na lepszą przyszłość, władze klubu postanowiły przyspieszyć transformację i tego lata wykonały ruch, który ma nadać drużynie zupełnie nową tożsamość.


Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!

Pod wodzą prezydenta ds. operacji koszykarskich, Onsiego Saleha, oraz trenera, Quina Snydera, Atlanta Hawks wygrali w ubiegłym sezonie 46 meczów, zajęli szóste miejsce na Wschodzie i awansowali bezpośrednio do play-offów. Tam stawili twardy opór późniejszym mistrzom NBA, New York Knicks, choć porażka 89:140 w szóstym meczu serii pokazała, czego zespołowi wciąż brakuje. Wszystko wskazuje jednak na to, iż wyciągnęli z tego wnioski — a tego lata postanowili przede wszystkim dodać drużynie fizyczności i doświadczenia.

Co ciekawe, nie oznaczało to konieczności budowania defensywy od podstaw. Od momentu odejścia Trae Younga obrona Hawks plasowała się w pierwszej piątce całej NBA pod względem efektywności. W Atlancie uznano jednak, iż solidne fundamenty można jeszcze wzmocnić i przekształcić w defensywę klasy mistrzowskiej. Najważniejszym ruchem lata było sprowadzenie z Oklahoma City Thunder Luguentza Dorta oraz Aarona Wigginsa. Cena za wzmocnienie defensywy była jednak wysoka – w osobnej wymianie Hawks oddali Zacchariego Risachera, wybranego z pierwszym numerem draftu w 2024 roku.

– W poprzednim sezonie położyliśmy fundamenty, a teraz będziemy na nich budować – podkreślił Saleh podczas spotkania z mediami przed rozpoczęciem obozu przygotowawczego. Prezydent Hawks przyznał, iż zespół zrobił krok naprzód, choć jednocześnie zwrócił uwagę na rosnącą konkurencję: – Zrobiliśmy postępy, choć wiemy, iż cała Konferencja Wschodnia również stała się silniejsza. Naszym oczekiwaniem jest jednak stworzenie zespołu, który będzie trudnym rywalem dla wszystkich.

Jednym z priorytetów Atlanty było zwiększenie fizyczności w obronie, a w tym kontekście szczególnie istotną postacią ma być Lu Dort. – W grze jeden na jednego jest prawdopodobnie jednym z najlepszych obrońców w całej lidze – przekonywał Saleh.

Sprowadzenie Dorta jeszcze bardziej wzmacnia obwód Atlanty, który już wcześniej należał do najmocniejszych punktów zespołu. Razem z Dysonem Danielsem oraz Nickeilem Alexandrem-Walkerem Kanadyjczyk ma stworzyć na obwodzie jedną z najbardziej wymagających defensywnie formacji w lidze. Znaczenie tego transferu podkreślił trener Snyder.

– Zawodnicy z takim doświadczeniem mają ogromne znaczenie, szczególnie po bronionej stronie. Ich obecność jest niezwykle cenna, jeżeli chcesz grać zespołowo w obronie na poziomie mistrzowskim – zauważył szkoleniowiec Hawks.

Zresztą sam Dort też gwałtownie odnalazł się w nowym otoczeniu i zwrócił uwagę na podejście swoich nowych kolegów: – Będziemy wychodzić na parkiet i być dumni z tego, jak gramy w obronie. Widzę, jak ciężko ci chłopcy pracują i z jaką intensywnością bronią. To dla mnie coś naprawdę wyjątkowego.

– Lu to elitarny obrońca, który wnosi ze sobą mistrzowskie doświadczenie. Bardzo się cieszę, iż jest z nami – przyznał z kolei Daniels, który nie krył entuzjazmu obecnością nowego kolegi. Na tym jednak nie skończyły się ruchy Hawks. Atlanta uzupełniła rotację także o takich zawodników jak Dorian Finney-Smith czy Corey Kispert, jeszcze bardziej zwiększając głębię na skrzydłach.

Nowa tożsamość Hawks nie będzie jednak opierać się wyłącznie na defensywie. Jej centralną postacią pozostaje Jalen Johnson. Skrzydłowy w poprzednim sezonie notował średnio 22,5 punktu, 10,3 zbiórki i 7,9 asysty, po raz pierwszy został wybrany do Meczu Gwiazd i trafił do trzeciej piątki All-NBA.

24-latek pokazał, iż potrafi nie tylko skutecznie walczyć na tablicach, ale również przejąć odpowiedzialność za rozegranie, napędzać kontrataki i samemu kończyć akcje pod koszem. Jego wszechstronność pozwalała Hawks znacznie swobodniej funkcjonować bez klasycznego rozgrywającego, a jednocześnie uczyniła go jednym z najważniejszych elementów nowej układanki.

Tak wszechstronny zawodnik może być fundamentem nowej Atlanty, ale Johnson nie zamierza poprzestawać na rozwoju czysto koszykarskim. Po zakończeniu sezonu skrzydłowy poświęcił pierwsze tygodnie na dokładną analizę nagrań z serii przeciwko Knicks, szukając elementów, które może jeszcze poprawić. Jednocześnie coraz mocniej chce wcielać się w rolę lidera zespołu.

– Chcę być takim liderem, z którym koledzy będą chcieli budować relacje nie tylko na boisku, ale również poza nim – zaznaczył sam zainteresowany.

Johnson zdaje sobie również sprawę, iż sukces w play-offach wymaga nie tylko odpowiedniej formy fizycznej, ale również adekwatnego nastawienia.

– jeżeli chcesz wygrywać w play-offach, musisz być w najlepszej możliwej formie. Potrzebujesz odpowiedniego skupienia i ludzi wokół siebie, którzy nie pozwolą ci osiąść na laurach – podkreślił.

Obecność Dorta może mieć znaczenie nie tylko dla defensywy Hawks, ale również dla rozwoju samego Johnsona. Onsi Saleh liczy, iż codzienna rywalizacja z jednym z najlepszych obrońców ligi będzie dla 24-latka dodatkowym bodźcem do rozwoju.

– Kiedy masz na treningach kogoś takiego jak Lu Dort, a Jalen Johnson musi rywalizować z nim każdego dnia, po prostu staje się lepszym zawodnikiem – zauważył.

Choć Atlanta wyraźnie postawiła na budowę defensywnej tożsamości, przed zespołem wciąż pozostaje jedno najważniejsze pytanie: kto przejmie odpowiedzialność za zdobywanie punktów, gdy rywale w play-offach znajdą sposób na ograniczenie Johnsona? Statystyki pokazują bowiem wyraźny kontrast. O ile obrona „Jastrzębi” plasowała się w tym okresie w ścisłej czołówce ligi, o tyle jej atak zajmował dopiero 14. miejsce pod względem efektywności.

Podobne wątpliwości ma anonimowy skaut NBA cytowany przez Sports Illustrated. Jego zdaniem rozwój Johnsona nie budzi większych zastrzeżeń, ale znacznie trudniej wskazać zawodnika, który byłby w stanie zapewnić mu odpowiednie wsparcie w ofensywie. Ekspert zwrócił uwagę, iż trudno oczekiwać, by weteran CJ McCollum przez cały sezon, a następnie również w wymagających seriach play-offów, pełnił rolę drugiej opcji strzeleckiej. Wątpliwości budzi także Nickeil Alexander-Walker i jego zdolność do regularnego dostarczania punktów na poziomie potrzebnym zespołowi aspirującemu do walki o mistrzostwo.

Oddając utalentowanego Risachera w zamian za natychmiastowe wzmocnienie defensywy, Hawks jasno pokazali, na czym chcą oprzeć kolejny etap budowy zespołu. Atlanta ma już fundament w postaci fizycznej i głębokiej defensywy, a także Johnsona, który ma być jej najważniejszym punktem po obu stronach parkietu. Wciąż pozostaje jednak pytanie, czy to wystarczy, gdy rywale w play-offach ograniczą lidera Hawks, a każde ofensywne potknięcie zacznie mieć większe znaczenie. Odpowiedź przyniosą dopiero mecze, w których margines błędu będzie najmniejszy.

Skład Hawks

Jak zmienił się skład Atlanta Hawks w porównaniu do zeszłego sezonu?

Zostają: Jalen Johnson, C.J. McCollum, Dyson Daniels, Nickeil Alexander-Walker, Buddy Hield, Asa Newell, Onyeka Okongwu, Mouhamed Gueye, Corey Kispert, Jock Landale, Keshon Gilbert (umowa two-way) i RayJ Dennis (umowa two-way).

Przychodzą: Kingston Flemings (debiutant – 8 nr draftu), Zuby Ejiofor (debiutant – 23 nr draftu), Henri Veesaar (debiutant – 52 nr draftu), Luguentz Dort (Oklahoma City Thunder), Aaron Wiggins (Oklahoma City Thunder), Ryan Nembhard (Dallas Mavericks), Devin Carter (Sacramento Kings) oraz Jalen Wilson (Brooklyn Nets, umowa two-way).

Odchodzą: Zaccharie Risacher (Dallas Mavericks), Christian Koloko (New Orleans Pelicans), Tony Bradley, Jonathan Kuminga (Minnesota Timberwolves), Gabe Vincent, Caleb Houstan (New Orleans Pelicans) i Keaton Wallace (Maccabi Tel Awiw).

Składy Drużyn NBA 2026/2027. Kto przychodzi i skąd oraz kto odchodzi i dokąd?

Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!

Sprawdź też kanał PROBASKET na WhatsAppie! Dołącz do obserwowania go, aby nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA. A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam. Zapraszamy!

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału