Oklahoma City Thunder pozbyli się kolejnego zawodnika. Tym razem z klubem pożegnał się Lu Dort, czyli etatowy starter i istotny element mistrzowskiej drużyny z 2025 roku. Od początku było wiadomo, iż ten transfer ma dla Thunder przede wszystkim charakter finansowy. Potwierdził to także Sam Presti – szef OKC wytłumaczył, o co tutaj chodzi.
Na ten moment żadna drużyna w NBA nie jest nad drugim progiem apron na przyszły sezon. Oklahoma City Thunder właśnie pod ten próg zeszli, pozbywając się wartego 17,7 mln dol. kontraktu Lu Dorta, którego w ramach trójstronnej wymiany wysłali do Atlanta Hawks. Więcej o tej wymianie możecie przeczytać tutaj. W ten sposób mistrzowie z 2025 roku zaoszczędzili łącznie około 100 milionów w wydatkach – zmniejszyli bowiem zarówno kwotę płac w kontraktach, jak i podatek.
Pożegnanie z Dortem wytłumaczył już także Sam Presti, który w rozmowie z The Oklahoman nie ukrywał, iż była to decyzja wynikająca przede wszystkim z aspektu finansowego i tej nowej, brutalnej rzeczywistości w NBA, w której bardzo trudno jest utrzymać mocny zespół przy ciągle rosnących wydatkach i skomplikowanych progach podatkowych.
– To była decyzja finansowa. Mam przekonanie, iż oszczędności, jakie zrobiliśmy tego lata oraz to, iż w ostatnich latach znajdowaliśmy się pod progiem podatkowym, pozwolą nam wzmocnić zespół w przyszłości. To powoli nam podjąć więcej decyzji czysto koszykarskich w kolejnych latach. Mamy drużynę, która jest w stanie walczyć o mistrzostwo. Decyzje, jakie podjęliśmy tego lata, ustawiły nas finansowo tak, żeby dalej móc utrzymać takiego kalibru – powiedział szef OKC.
Sam Presti to @Justintohoops:
“This was a financial decision. The impression I have been given is that the savings generated this summer, and from being out of the tax the last several years, will be re-allocated to future teams.” https://t.co/uibr2SsbS8
Dort grał w barwach Thunder od początku kariery. Debiutował w 2019 roku. Od tego czasu rozegrał ponad 400 meczów. W zasadzie od samego startu był graczem pierwszej piątki. w okresie 2024-25 wybrano go do najlepszej piątki defensorów. Pomógł też wtedy zespołowi zdobyć historyczne mistrzostwo. O jego pozostanie w klubie zabiegać miał m.in. Shai Gilgeous-Alexander, ale rzeczywistość zweryfikowała plany OKC, którzy tak jak Boston Celtics rok temu musieli pozbyć się kilku graczy i skupić się nie tylko na oszczędnościach, ale też na zejściu pod drugi próg apron.
Warto przypomnieć, iż mistrzowie z 2025 roku pozbyli się tego lata aż trzech zawodników z rotacji. Teraz odszedł Lu Dort, a wcześniej wytransferowani zostali również Aaron Wiggins i Isaiah Joe. Tym samym ich wydatki na nadchodzące rozgrywki (z kontraktów i podatku) spadły z ponad 500 milionów do około 230 milionów. W tej chwili Thunder mają jedno wolne miejsce w składzie i przez cały czas na tyle dużo przestrzeni, by podpisać kogoś i nie przekroczyć drugiego progu apron.
Presti liczy jednak, iż w przyszłym sezonie większą odpowiedzialność – tym bardziej po odejściu kilku istotnych zawodników – przejmą gracze, którzy już są w zespole, w tym przede wszystkim Cason Wallace i Ajay Mitchell. Szef ekipy z Oklahomy zaznaczył, iż zamiast próbować zastępować Dorta w jego roli, zespół będzie musiał po prostu dostosować do umiejętności tej dwójki.
– Utrata trzech wspaniałych zawodników i profesjonalistów nie jest łatwa. Nasz margines błędu będzie mniejszy niż w ostatnim czasie, ale jestem podekscytowany tym, żeby zobaczyć, jak to wszystko będzie wyglądać – zakończył Presti.
CZYTAJ WIĘCEJ:

3 dni temu












