Mijają tygodnie i miesiące, a Jalen Duren wciąż nie doszedł do porozumienia z Detroit Pistons w sprawie nowej umowy. Coraz więcej wskazuje na to, iż środkowy przeczeka najbliższy sezon na kwalifikowanej umowie i w przyszłe lato poszuka klubu, który da mu maksymalny kontrakt. Pistons nie składają jednak jeszcze broni — serwis The Athletic donosi, iż właśnie przedstawili zawodnikowi nową, wyższą ofertę.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Przyszłość Jalena Durena w Detroit Pistons to jeden z najgorętszych tematów mijającego lata w NBA. Środkowy ma za sobą znakomity sezon regularny i znacznie gorsze play-offy. To połączenie sprawia, iż jego klub nie chce wiązać się z nim maksymalną umową. Jednocześnie klub nie chce tracić go za graczy i wybory w drafcie, które nie będą odzwierciedlały prawdziwej wartości środkowego. Pistons liczą, iż uda się im zatrzymać Durena, ale jednocześnie za niego nie przepłacić.
Serwis The Athletic informuje, iż Pistons złożyli Durenowi nową, nieco wyższą ofertę. Zgodnie z doniesieniami klub oferuje środkowemu pięcioletni kontrakt warty 200 mln dol. To 10 mln więcej niż sierpniu. Kontrakt byłby bez opcji i w pełni gwarantowany. Pojawiają się doniesienia, iż środkowy miał już tę propozycję odrzucić. Proponowana podwyżka związana jest z zainteresowaniem podkoszowym ze strony Milwaukee Bucks i Sacramento Kings. Maksymalny kontrakt, który może aktualnie podpisać Duren, dawałby mu 287 mln dol. za pięć lat gry.
W poprzednim sezonie zasadniczym Duren notował średnio 19,5 punktu i 10,5 zbiórki, trafiając 65 proc. rzutów z gry. Był jednym z najważniejszych graczy Pistons, którzy zanotowali najlepszy bilans w Konferencji Wschodniej. Sam Duren trafił do trzeciej najlepszej piątki All-NBA, zagrał też w meczu gwiazd.
Wcześniej dziennikarz Marc Stein donosił, iż z racji na przeciągające się negocjacje Duren jest gotowy grać w przyszłym sezonie na kwalifikowanej umowie gwarantującej mu 9,6 mln dol. To oznaczałoby, iż za rok środkowy zostałby niezastrzeżonym wolnym agentem i mógłby trafić do dowolnego klubu. Podobno Kings są gotowi zaproponować mu maksymalną umowę.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

3 dni temu













