NBA: Nerwowo w Warriors. Porzingis chce zostać, co na to klub?

10 godzin temu

Według oficjalnego raportu Steph Curry, zmagający się z urazem kolana, ma być nieobecny aż do 1. kwietnia. Oznacza to, iż tego dnia zostanie poddany ponownym badaniom, które mogą dopuścić go do gry. W nocy ze środy na czwartek możemy więc zobaczyć go na boisku po raz pierwszy razem z Kristapsem Porzingisem. Pierwszy raz od prawie dwóch miesięcy, od kiedy to Kristaps jest w Warriors po transferze z Atlanta Hawks.

Sytuacja w Golden State Warriors jest napięta. Do końca sezonu regularnego pozostało już tylko siedem spotkań. Drużyna ma już co prawda zapewnione miejsce w turnieju play-in, jednak pozostało już coraz mniej czasu w powrót Stepha Curry’ego. Lider GSW pauzuje od początku lutego z powodu urazu kolana, a jego powrót do formy po tak długiej przerwie może chwile potrwać. Drużyna potrzebuje go w topowej formie już na play-in – format, w ramach którego jedna porażka oznacza powrót do domu.

Przedłużający się powrót Stepha jest też kłopotliwy w kontekście Kristapsa Porzingisa. Dlaczego?

Pozyskanie gracza z tak przewlekłymi problemami zdrowotnymi jak Porzingis, zawsze naznaczone jest ryzykiem. w przypadku tego transferu, ryzyko było jednak minimalne. Klub pozyskał go na schodzącym kontrakcie. Porzingis w tym roku zarobi 30 milionów dolarów, a latem zostanie niezastrzeżonym wolnym agentem. Warriors więc, gdyby Kristaps się nie sprawdził, mogą go łatwo odpuścić. O tym, czy duet Curry-Porzingis ma sens na parkiecie, nic jednak nie wiemy. Możliwe, iż panowie choćby nie wyjdą już w tym sezonie wspólnie na parkiet. Zarząd GSW musi więc podjąć decyzję troszkę w ciemno.

NBA: Warriors skazani na porażkę? Curry’emu kończy się czas

Sam zainteresowany wydaje się przekonany, iż chce w San Francisco zostać. Według Monte Poole’a z NBC Sports Bay Area, Porzingis bardzo chciałby podpisać przedłużenie z obecnym klubie, choćby jeżeli nie mówi tego głośno w mediach. Według źródeł Poole’a, Porzingisa kusi nie tylko wizja gry wspólnie ze Stephem Currym, ale jest też on oczarowany pracą sztabu trenerskiego i… medycznego.

Doktor Rick [Celebrini, szef sztabu medycznego Warriors – przyp. red.] jest niesamowity. To prawdziwy GOAT. Jestem naprawdę przeszczęśliwy mogąc współpracować z tymi ludźmi. Jestem pewien, iż to się nie zmieni – mówił Kristaps Porzingis dla mediów po jednym z treningów zespołu.

Wiara w sztab medyczny może być jednym z kluczowych czynników przy wyborze nowego klubu przez Kristapsa Porzingisa. Zdrowie jest dużym kłopotem niemal od samego początku kariery 30-letniego Łotysza. Do Warriors przychodził z bolącym ścięgnem Achillesa, a kolejne mecze opuścił z powodu choroby. Ostatnie playoffy w barwach Boston Celtics położył z kolei z powodu nietypowego schorzenia dotyczącego systemu krążenia. Człowiek-pacjent.

Ostatni okres wygląda jednak naprawdę obiecująco. Pod okiem sztabu medycznego Warriors rozegrał 10 z ostatnich 13 meczów, notując w nich średnio 18,2 punktu, 4,9 zbiórki i 1,3 bloku przy ograniczonych jeszcze minutach gry.

Radzę sobie naprawdę nieźle, wracam do zdrowia. Wciąż nie gram jeszcze super dużych minut, oczywiście, ale im lepiej się czuję, tym lepiej wyglądam na boisku. Najpewniej zapracuję jeszcze na większe minuty, a następnym krokiem będzie powrót do gry w meczach back-to-back. Nad tym pracuję – przyznał Kristaps Porzingis.

Wszystko wskazuje więc na to, iż Porzingis podpisze nowy kontrakt z Golden State Warriors tego lata. Wszystko rozbija się oczywiście o oczekiwania finansowe zawodnika. Klub z San Franciso najpewniej planuje na te wakacje poważne ruchy, przyglądając się sytuacji choćby LeBrona Jamesa, czy Kawhi Leonarda. Ich komfort polega jednak na tym, iż do Porzingisa posiadają tzw. “prawa Birda”. Oznacza to w praktyce, iż mogą podpisać kontrakt ze swoim dotychczasowym graczem przekraczając próg salary cap. W grę wchodzi jedynie podatek od luksusu, ale… Czy zarząd klubu będzie szczędził pieniędzy na pożegnalne lata swojej największej legendy, Stepha Curry’ego?

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Idź do oryginalnego materiału