NBA: LeBron nie wygrałby 1 na 1? interesująca opinia legendy

6 godzin temu

Przed nami kolejny odcinek opery mydlanej opartej na rywalizacji starej szkoły z obecnym pokoleniem zawodników. Tym razem w świetle reflektorów znalazł się Tracy McGrady, który wyraził opinię nieco odmienną od tych dotychczas nam znanych. Jedno zdaniem aktywni w tej chwili zawodnicy całkowicie zdominowaliby LeBrona Jamesa w rywalizacji jeden na jednego.

Tracy McGrady był gościem jednego z odcinków programu Makeshift Project, w którym przez niespełna godzinę rozmawiał z prowadzącymi m.in. o zawodnikach najtrudniejszych do obrony za jego czasów, obecnej sytuacji w akademickiej lidze NCAA, jego wiedzy na temat samego siebie czy udziałów w klubie NFL Buffalo Bills.

W pewnym momencie rozmowy na pierwszy plan wysunął się LeBron James. McGrady podzielił się wówczas opinią, która wywołać nieco kontrowersji i podzielić internautów na dwa obozy. Według byłego zawodnika m.in. Orlando Magic i Houston Rockets 40-letni LBJ nie jest zawodnikiem stworzonym do gry jeden na jednego i w obecnej lidze znajdują się zawodnicy, którzy bez problemu pokonaliby go w takiej rywalizacji.

— Myślę, iż LeBron był niesamowity przez te 22 cholerne lata. Przez nie wiadomo jak długi czas był najlepszym koszykarzem, ale jeżeli postawisz go w pojedynku jeden na jeden? Myślę, iż zostałby zmiażdżony. Tak, myślę, iż zostałby zmiażdżony w starciu z graczami, którzy faktycznie są w NBA. I jestem pewien, iż sam LeBron by to przyznał — stwierdził McGrady.

Popularnemu T-Macowi można przyznać rację, bo LeBron uznawany jest za zawodnika, który angażuje w grę swoich partnerów i wykorzystuje ich potencjał na własne potrzeby. Jednocześnie jednak trzeba pamiętać, iż skrzydłowy Los Angeles Lakers — przy wzroście 206 centymetrów i wadze około 113 kilogramów — jest fizyczną bestią i o ile otrzyma on wystarczającą przestrzeń, to trudno jest go zatrzymać.

— Jego styl gry jest naturalnie dostosowany do gry pięciu na pięciu. Nie jest zawodnikiem do gry jeden na jeden. Kobe [Bryant] to zawodnik jeden na jeden. Kyrie [Irving] to zawodnik jeden na jeden. James Harden – ci goście są zawodnikami jeden na jeden, a LeBron nic by na to nie poradził. Po prostu wiem, iż zawsze wymieniamy największe nazwiska, ale są też zawodnicy, o których się nie myśli, a którzy naprawdę potrafią grać jeden na jeden — podsumował Tracy.

Internauci natychmiast wrócili do wypowiedzi Austina Reavesa z września minionego roku, który w rozmowie z przedstawicielami mediów dał do zrozumienia, iż nie miał okazji rywalizować z LeBronem jeden na jednego. — Nie, on nie gra jeden na jednego. Mówi, iż jeden na jeden to nie jest prawdziwa koszykówka, z czym w sumie trochę się zgadzam — mówił wówczas Reaves.

Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

Wspieraj PROBASKET

  • Robiąc zakupy wybierz oficjalny sklep adidas.pl
  • Albo sprawdź ofertę oficjalnego sklep Nike
  • Zarejestruj się i znajdź świetne promocje w sklepie Lounge by Zalando
  • Planujesz zakup NBA League Pass? Wybierz nasz link
  • Zobacz czy oficjalny sklep New Balance nie będzie miał dla Ciebie dobrej oferty
  • Jadąc na wakacje sprawdź ofertę polskich linii lotniczych LOT
  • Lub znajdź hotel za połowę ceny dzięki wyszukiwarce Triverna
  • Idź do oryginalnego materiału