Choć tego lata Los Angeles Lakers zrobili dużo, by jak najbardziej wzmocnić się pod koszem, klub z Kalifornii nie przestaje szukać. Rob Pelinka i spółka chcą ściągnąć kolejnego środkowego, który będzie zabezpieczeniem na wypadek kontuzji Walkera Kesslera lub Kevona Looneya. Mogą mieć jednak problem ze znalezieniem wartościowego gracza.
Zaraz po zakończeniu sezonu, z którym Los Angeles Lakers pożegnali się w drugiej rundzie play-offów po przegranej 0-4 z Oklahoma City Thunder, pojawiły się doniesienia mówiące o tym, czego od władz klubu oczekuje Luka Doncić. Miał to być środkowy z najwyższej możliwej półki. Grający w zeszłym sezonie Deandre Ayton nie spełniał pokładanych w nim nadziei i został odesłany do Washington Wizards.
W przyszłym sezonie podstawowym środkowym drużyny z Kalifornii ma być Walker Kessler, którego Lakers ściągnęli na zasadzie sign-and-trade z Utah Jazz. To on ma być odpowiedzią na żądania Doncicia. Z pewnością jest graczem lepszym od Aytona, ale czy na tyle dobrym, by wznieść Lakers na wyższy poziom? Czas pokaże.
Oprócz Kesslera do Lakers dołączył także weteran Kevon Looney, który podpisał z klubem jednoroczny kontrakt. Mimo tego Lakers wciąż szukają gracza, który wzmocni ich rotację na pozycji środkowego — informuje dziennikarz serwisu The Athletic Dan Woike. Obawy wzbudza przede wszystkim zdrowie obu nowych nabytków. W zeszłym sezonie Kessler i Looney zagrali łącznie w zaledwie 26 spotkaniach. Kessler w listopadzie ub.r. przeszedł kończącą sezon operację barku.
Kessler podpisał czteroletni kontrakt warty 130 mln dol. Lakers w ramach wymiany wysłali do Jazz dwa niezastrzeżone wybory pierwszej rundy z 2031 i 2033 r. oraz dwie zamiany w pierwszej rundzie naboru w latach 2028 i 2030. Oddali w zamian za niego bardzo dużo i ewentualne kolejne kontuzje środkowego będą dla Lakers sporym problemem.
Serwis Bleacher Report zwraca uwagę, iż rynek środkowych jest już w tej chwili dość ubogi. Najlepszymi dostępnymi nazwiskami wydaje się, iż są Nick Richards, Bismack Biyombo i Dwight Powell.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

3 dni temu













