NBA: Koniec sezonu kolejnej gwiazdy. Wielki transfer tego lata nieunikniony?

8 godzin temu

Sezon Ja Moranta oficjalnie dobiegł końca. Choć rozgrywający już od ponad dwóch miesięcy nie zbliżył się do parkietów NBA, to minionej nocy Memphis Grizzlies potwierdzili jego dalszą rehabilitację i absencję aż do zakończenia rozgrywek. Co może oznaczać to w perspektywie jego przyszłości?

Przed tegorocznym trade deadline w mediach społecznościowych dominowały przede wszystkim doniesienia o niejasnej przyszłości Giannisa Antetkounmpo, ale sporo mówiło się też o transferze Ja Moranta. Choć do żadnej wymiany ostatecznie nie doszło, to za kilka miesięcy znów będziemy musieli zmierzyć się z doniesieniami o długiej liście zainteresowanych i negocjacjach kierownictwa Memphis Grizzlies.

Rozgrywający pozostał w Tennessee przede wszystkim z uwagi na kiepską dyspozycję w porównaniu do jego kontraktu. Za sezon 2026/27 zainkasuje on ponad 42 miliony dolarów, ale z uwagi na liczbę problemy, przede wszystkim ze zdrowiem, w bieżących rozgrywkach wystąpił jedynie w 20 spotkaniach, notując średnio 19,5 punktu, 8,1 asysty oraz 3,3 zbiórki na mecz, trafiając przy tym przy najgorszej skuteczności w karierze.

Sporo mówiło się też o jego konflikcie z trenerem Tuomasem Iisalo, który zastąpił przecież Taylora Jenkinsa, zwolnionego m.in. z uwagi na rzekomą frustrację Moranta. Trudno wyobrazić sobie sytuację, w której klub zasypywany jest ofertami po takiego zawodnika, szczególnie gdy oczekiwania kierownictwa miały być mocno wygórowane.

Morant pozostawał poza grą już od 21 stycznia, a od tamtego momentu cały czas znajdował się na liście kontuzjowanych. Grizzlies na pewno pamiętają, iż zmniejszone procenty w loterii draftu oznaczają większe procenty dla zespołów spoza „czołowej” czwórki, więc kilka dodatkowych porażek może im jedynie pomóc.

Nikt nie spodziewał się więc, iż Morant wróci do gry jeszcze w tym sezonie, co w dodatku oznaczałoby ryzyko nabawienia się kolejnego urazu lub pogłębienia obecnego. Minionej nocy klub potwierdził, iż z uwagi na problemy z łokciem 26-latka nie zobaczymy już na ligowych parkietach w rozgrywkach 2025/26.

The Grizzlies say Ja Morant will receive a PRP injection to further optimize ligament healing in his left elbow.

He will miss the remainder of the 2025-26 season.

— Brett Siegel (@BrettSiegelNBA) March 25, 2026

Oprócz walki o wysoki wybór w naborze może być to również przygotowanie do rozstania z Morantem. o ile klub rzeczywiście znów będzie próbował się go pozbyć, to brak wystawiania go na ryzyko — notabene z uwagi na zastrzyk, który ma pomóc w jego obecnym leczeniu — ma zasugerować, iż za kilka miesięcy będzie zdrowy.

Nawet o ile taki scenariusz nie będzie miał miejsca, to lepiej pozwolić trenerowi Iisualowi rozwijać zadaniowców i graczy drugoplanowych, którzy za kilka miesięcy mogą stanowić o sile nieco odbudowanej rotacji. Po transferze Jarena Jacksona Jr’a jasne stało się jednak, iż w Memphis rozpoczynają przebudowę, więc to jednak wymiana Moranta wydaje się logicznym kolejnym krokiem.

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Idź do oryginalnego materiału