Gdy LeBron James zdecydował, iż zagra dla Philadelphia 76ers w przyszłym sezonie, to można się było spodziewać, iż co najmniej kilku zawodników też zwróci teraz uwagę w kierunku Szóstek. Tak zrobił choćby Kentavious Caldwell-Pope, który porozumiał się z Memphis Grizzlies w sprawie rozwiązania kontraktu i dziś jest już (ponownie) kolega Jamesa w filadelfijskim zespole. Podobne plany ma Kevin Love, ale przynajmniej na razie 76ers mogą nie być w stanie ich zrealizować.
Nadal nie wiadomo, gdzie w przyszłym sezonie NBA zagra Kevin Love. Doświadczony podkoszowy chciałby kontynuować karierę i jeszcze nie zamierza wieszać butów na kołek. Jego agent jest w kontakcie z władzami Philadelphia 76ers, bo to właśnie tam Love chciałby teraz najbardziej trafić. To oczywiście dlatego, iż kilka tygodni temu LeBron James zdecydował się grać w Filadelfii.
– Choć Love i James utrzymują bliskie relacje od czasu wspólne gry dla Cleveland Cavaliers przez cztery sezony, a tego lata spędzali choćby razem wakacje, to jednak nie oznacza to, iż dla byłego all-stara będzie miejsce w składzie 76ers przed startem obozu przygotowawczego – twierdzi jednak Dave McMenamin z ESPN.
Kevin Love wants to finish his career alongside LeBron James in Philadelphia
The 76ers would first need to waive or trade a player to create a roster spot before they could sign the veteran.
(Via Dave McMenamin) pic.twitter.com/uaXRKxmwmd
76ers po podpisaniu Kentaviousa Caldwell-Pope’a nie mają już w tej chwili miejsca w składzie. jeżeli więc Love miałby trafić do Filadelfii, to klub najpierw musiałby zrobić jakiś ruch. McMenamin zwraca zresztą uwagę na to, iż Szóstki mają już dwóch rezerwowych środkowych – to Adem Bona oraz sprowadzony tego lata Ariel Hukporti, świeżo upieczony mistrz z New York Knicks.
37-letni Love, który u boku LeBrona zdobył w Cleveland mistrzostwo NBA w 2016 roku, w ubiegłym sezonie rozegrał 37 meczów dla Utah Jazz, notując średnio 6,7 punktu i 5,8 zbiórki przy 37,3 proc. skuteczności z dystansu. Był też ważnym elementem szatni Jazz i przez cały czas ma świetne relacje z trenerem Willem Hardym, ale w Salt Lake City na ten moment też mają już pełny skład.

5 dni temu













