NBA: Kobe Bryant nie był dobrym liderem? Szczere wyznanie byłego partnera

1 miesiąc temu

Kobe Bryant był bez wątpienia jednym z najlepszych koszykarzy w historii, ale nie ulega wątpliwości, iż miał on również swoje wady, co odczuli przede wszystkim jego partnerzy z zespołu. Jeremy Lin wspomina swoje konflikty z legendą Jeziorowców, po których duet ten nie rozmawiał ze sobą przed długie miesiące.

Kobe Bryant miał na swoim koncie długą listę konfliktów z partnerami z zespołów. Znamy doskonale jego spory z Shaquillem O’Nealem, które ostatecznie doprowadziły do rozpadu legendarnego duetu Los Angeles Lakers, choć sięgnął on razem po trzy mistrzowskie tytuły z rzędu.

Nie układało mu się również z Dwightem Howardem czy też Jeremym Linem, który do Miasta Aniołów trafił już po swoich imponujących popisach w barwach New York Knicks i Houston Rockets. Po mediach społecznościowych już od lat krąży nagranie, na którym zawodnik tajwańskiego pochodzenia usuwa ze swojej drogi Kobego, by następnie samemu trafić zza łuku w kluczowym momencie meczu.

Never forget Jeremy Lin waiving off Kobe and hitting the clutch 3

pic.twitter.com/ncYaDjPXyB

— Overtime (@overtime) August 31, 2025

Lin był gościem podcastu Above the Rim Dwighta Howarda, na łamach którego wspomina swoje sprzeczki z Bryantem. Wszystko miała zapoczątkować sytuacja z końcówki jednego ze spotkań, w której Kobe chciał, by Jeremy celowo sfaulował swojego rywala, jednak trener Byron Scott stanowczo przekazał mu, by tego nie robił. Po tym wszystkim zachowanie Black Mamby wobec Lina miało się zmienić.

— Napisałem do niego „Hej, nie podoba mi się ta mowa ciała”. Odpisał mi w ostry sposób, więc zrobiłem to samo. Skończyło się uprzejmie, gdzie powiedziałem „Nie mówię, iż nie możesz mnie uczyć. Jesteś przecież zawodnikiem sto razy lepszym ode mnie. Chcę nauczyć się od ciebie wszystkiego, czego tylko mogę. Pytam jedynie, czy mógłbyś robić to z szacunkiem do mnie jako faceta” — wspomina Jeremy.

Wydawać by się mogło, iż szczera rozmowa i wyrzucenie z siebie wszystkiego, co leży na sumieniu, pomogła w naprawieniu ich relacji. Lin podkreśla jednak, iż pomimo pozytywnej reakcji Kobe całkowicie przestał się do niego odzywać na pięć kolejnych miesięcy. Pomimo wspólnych treningów, lotów, spotkań czy akcji medialnych, atmosfera pomiędzy tym duetem była wyjątkowo napięta.

Ostatecznie obaj doszli do względnego porozumienia, a Bryant miał przyznać, iż nie był przyzwyczajony do tego typu odpowiedzi. Dwight Howard powiedział dodatkowo, iż zna to z autopsji. Zaznacza jednak, iż w ten właśnie sposób Black Mamba próbował zmotywować swoich partnerów.

Podejście Kobego w wielu przypadkach nie było odpowiednie, ale dla niektórych zawodników działało jak napędzającę do ciężkiej pracy paliwo. Tak funkcjonował m.in. Pau Gasol, który zdaje się potrzebował kilku szorstkich słów, po czym swój gniew przeradzał w koszykarską dominację.

— Kiedy już doszło [do sporu], to powiedziałem „Nie jestem dzi***ą jak Pau Gasol”. Patrząc na to z perspektywy czasu, właśnie tego Pau potrzebował od Kobego. By mówił do niego w ten sposób, wyzywał, dzięki czemu Pau się wściekał — zasugerował Howard.

Zupełnie inaczej było jednak w przypadku Howarda czy Lina, którzy potrzebowali raczej wskazówki, ciepłego słowa czy standardowej motywacji. Sposoby działania tych graczy były na tyle odmienne od Bryanta, iż na dłuższą metę kooperacja ta po prostu nie mogła zadziałać.

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Idź do oryginalnego materiału