Dylan Harper dopiero zaczyna drugi sezon w NBA, ale według Briana Windhorsta w San Antonio Spurs już uważają go za drugiego najlepszego zawodnika zespołu. Wyżej jest tylko Victor Wembanyama. Młody rozgrywający wciąż musi dzielić minuty z De’Aaronem Foxem i Stephonem Castelem.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Brian Windhorst mówił o sytuacji Dylana Harpera w podcaście „The Hoop Collective”. Dziennikarz ESPN podkreślił, iż nie chodzi wyłącznie o jego własną ocenę talentu 20-latka, ale o to, jak Harper jest postrzegany wewnątrz klubu. W San antonio Spurs ma panować przekonanie, iż rozgrywający jest drugim najlepszym graczem drużyny.
– W Spurs panuje przekonanie, iż Dylan Harper jest ich drugim najlepszym graczem. Nie jest to bynajmniej umniejszenie zasług De’Aarona Foxa czy Stephona Castle’a. Harper to prawdziwy kozak – powiedział Windhorst.
Według niego talent Harpera bardzo wysoko oceniają także przedstawiciele innych klubów, a młody rozgrywający z kolejnymi miesiącami debiutanckiego sezonu grał coraz lepiej.
The Spurs internally believe Dylan Harper is already their second-best player, per @WindhorstESPN
"The Spurs internally believe Dylan Harper is their second best player. That’s not a slight on De'Aaron Fox or Stephon Castle. Harper is a stud." pic.twitter.com/bq1jTi6E7o
Talent wyprzedził dotychczasową rolę?
Harper w poprzednim sezonie zasadniczym rozegrał 69 spotkań, ale tylko cztery rozpoczął w pierwszej piątce. Zdobywał średnio 11,8 punktu, miał 3,4 zbiórki i 3,9 asysty, trafiając 50,5 proc. rzutów z gry. W play-offach jego średnie wzrosły do 14,1 punktu i 5,6 zbiórki, a do tego dokładał 2,7 asysty.
Harper potwierdził swoją przydatność również podczas walki o awans do Finałów NBA. jeżeli doniesienia Windhorsta trafnie oddają ocenę, pytanie o większą rolę 20-latka będzie wracało przy każdej decyzji dotyczącej wyborów personalnych trenera Mitcha Johnsona.
Na PROBASKET pisaliśmy już o dylemacie trenera Spurs: czy Harper powinien przez cały czas wchodzić z ławki, czy rozpoczynać mecze razem z Foxem i Castle’em. Sam zawodnik wyjaśnił, iż zaakceptuje rolę wyznaczoną przez sztab, a Johnson chce częściej sprawdzać całą trójkę razem.
Spurs mogą wysoko oceniać Harpera i jednocześnie potrzebować go jako zawodnika prowadzącego grę drugiej piątki. O jego rzeczywistej pozycji więcej powiedzą liczba minut i obecność na boisku w najważniejszych momentach spotkania niż miejsce, w którym będzie rozpoczynał mecze.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie?

1 dzień temu













