NBA: Gwiazdy Warriors w obronie Kumingi. Steve Kerr uspokaja

3 miesięcy temu

Związek Jonathana Kumingi z Golden State Warriors najprawdopodobniej dobiegnie niedługo końca. Skrzydłowy zażądał wymiany, na której realizację kierownictwo klubu ma jeszcze trzy tygodnie. W ciepłych słowach o 23-latku wypowiedzieli się minionej nocy m.in. Jimmy Butler czy Draymond Green, z kolei Steve Kerr uspokaja, iż bieżące wydarzenia nie wpłyną negatywnie na zespół.

Minionej nocy Golden State Warriors pokonali New York Knicks 126:113, odnosząc tym samym czwarte zwycięstwo w pięciu ostatnich spotkaniach. Dla Jonathana Kumingi był to już 14. mecz z rzędu, w którym nie pojawił się na parkiecie, co w klarowny sposób uzasadnia jego żądanie transferu.

Jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji trener Steve Kerr, który wielokrotnie pokazywał, iż nie jest największym fanem talentu 23-latka i często kwestionował jego grę, zarzekał się, iż sytuacja Kumingi nie będzie rozproszeniem dla reszty zespołu. Potwierdził to m.in. Jimmy Butler, który starcie z Nowojorczykami zakończył z dorobkiem 32 oczek.

— Nie będzie to dla nas rozpraszające. Jonathan jest świetnym gościem, a jego partnerzy z zespołu go lubią. Dobrze się trzyma, więc to nie będzie dystrakcją — mówił przed meczem szkoleniowiec.

Kerr nie gryzł się w język i kilka razy wprost krytykował postawę Kumingi na parkiecie. W kluczowym momencie poprzednich rozgrywek odsunął go od gry w kluczowym starciu o rozstawienie z Los Angeles Clippers, po czym nie dał mu szansy w niektórych spotkaniach play-offów.

— Nasza relacja trzyma się dobrze. Nie mogę powiedzieć zbyt wiele o innych rzeczach. Jest, jak jest, a ta sytuacja jest trudna dla wszystkich, ale to jednak część tej ligi, część tej pracy. Musimy po prostu iść do przodu, nie mam zbyt wiele do dodania […] Cały czas będę go trenował. Będzie częścią zespołu i będzie tutaj — podsumował Kerr.

GSW (23-19) potrzebują kolejnych zwycięstw, o ile chcą myśleć o miejscu w czołowej szóstce Konferencji Zachodniej. Choć w tej chwili mają tyle samo zwycięstw, co zajmujący szóstą pozycję Houston Rockets, to mają na swoim koncie aż o cztery porażki więcej.

Na ten moment nie wydaje się jednak, by zawodnicy mieli być przytłoczeniu panującym stanem rzeczy.

— To nie ma z nami nic wspólnego. W tej szatni kochamy JK i to się nie zmieni. o ile stanie się tak, iż już go tam nie będzie, to cały czas będziemy się z nim trzymali i mówię tutaj w imieniu wszystkich. Kochamy tego gościa i życzymy mu najlepiej zarówno tutaj, jak i gdziekolwiek indziej — podkreśla Jimmy Butler.

Butler był jednym z tych zawodników, który utrzymywał najbliższe relacje z Kumingą. Spotkania zeszłorocznych play-offów bez Stephena Curry’ego pokazały, iż duet ten może ze sobą efektywnie współpracować, choć ostatecznie nie przełożyło się to na solidne występy w optymalnym zestawieniu.

— [Kuminga] radzi sobie z tym prawdopodobnie lepiej niż robiłbym to ja. […] Cały czas jest zaangażowany, codziennie trenuje, jego podejście jest cały czas takie same. Uśmiecha się, ciągle rozmawia, tak naprawdę mówi choćby zbyt wiele na ławce rezerwowych, a to jest komplement. […] Sposób, w jaki zareagował na całą tę sytuację, poprowadzi go przez resztę jego kariery — opisał Draymond Green.

— To w ogóle nie jest rozpraszające. To wyjątkowa sytuacja, ale naszą pracą jest po prostu dalsza gra, dalsze wygrywanie, a to rozwiąże się samo w taki czy inny sposób. Dlaczego nie będzie to dystrakcją? o ile śledziłeś nas przez ostatnie trzy, cztery lata… Podobnie było przez cały ten czas. Pod tym względem jesteśmy dobrze przygotowani do tego, by po prostu grać w koszykówkę — skomentował Stephen Curry.

Kuminga zdążył wystąpić w tym sezonie tylko w 18 spotkaniach Wojowników, z czego 13 w pierwszej piątce. We wszystkich natomiast notował średnio 11,8 punktu (najmniej od 3 lat), 6,2 zbiórki (rekord kariery) oraz 2,6 asysty (rekord kariery), trafiając 43,1% z gry, w tym 32% zza łuku.

— Trudno jest być młodym zawodnikiem w tej lidze, który szuka swojej okazji. Jedna rzecz, którą zawsze im mówię, jest to, iż znaczna część zawodników w tej lidze gra zwykle dla wielu zespołów, a dużą częścią kariery w tej lidze jest odnalezienie odpowiedniej sytuacji — podsumował trener Kerr.

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Idź do oryginalnego materiału