Powrót Kawhia Leonarda do Toronto Raptors to jedna z najgorętszych historii tego lata w NBA. Ponowne przenosiny skrzydłowego do Kanady nie były jednak jedyną opcją, która była na stole. Shams Charania z ESPN donosi, iż sprowadzeniem Leonarda było zainteresowanych przynajmniej kilka innych ekip, w tym Detroit Pistons i Minnesota Timberwolves.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Po kilku tygodniach zawirowań i niepewności Kawhi Leonard w końcu oficjalnie wylądował w Toronto Raptors. Sam zawodnik naciskał na władze Los Angeles Clippers, by oddały go do miejsca, gdzie świętował zdobycie tytułu. – To dla Kawhia decyzja, która wpłynie na jego dziedzictwo. Były drużyny – Detroit, Minnesota – i inne, które były zainteresowane pozyskaniem go w ramach wymiany i zaoferować mu przedłużenie kontraktu – zauważył Shams Charania z ESPN w programie TSN.
Charania zauważył dalej, iż decyzja Leonarda związana była z tym, w którym miejscu naprawdę chciałby grać i żyć. Nie jest jasne, jakie oferty składały pozostałe drużyny zainteresowane sprowadzeniem skrzydłowego. Najwyraźniej nie były tak atrakcyjne, by przekonać Clippers do wysłania go w inne miejsce. Nie wiadomo też, na jakich warunkach zespoły chciałyby związać się z Leonardem, któremu pozostał rok kontraktu.
Leonard ma już 35 lat i najlepsze lata za sobą. W Toronto jednak jest wspominany z ogromnym sentymentem. Choć rozegrał tam zaledwie sezon, poprowadził Raptors w 2019 r. do jedynego w historii klubu mistrzostwa NBA. Był wówczas zdecydowanie najlepszym graczem drużyny i zasłużenie zgarnął statuetkę dla MVP finałów. Po triumfie odszedł do Clippers, gdzie nie udało mu się powtórzyć tego sukcesu.
Dwa miesiące po uzgodnieniu warunków powrotu Leonarda, Raptors oficjalnie potwierdzili wymianę, która była wstrzymana przez śledztwo związane z oszustwami związanymi z obchodzeniem salary cap przez Leonarda i Clippers. Tak wyglądają szczegóły transferu.
Los Angeles Clippers otrzymali:
- Brandon Ingram;
- Gradey Dick;
- niechronione wybory pierwszej rundy draftu w 2031 i 2033 roku;
- prawo do zamiany wyborów pierwszej rundy w 2027 roku;
- wybory drugiej rundy w 2030 i 2033 roku.
Toronto Raptors otrzymali:
- Kawhi Leonard
Dzięki oddaniu Leonarda Clippers odzyskali nieco aktywów w drafcie. Dla Raptors to wzmocnienie składu, który już w zeszłym sezonie pokazał, iż może namieszać w Konferencji Wschodniej. Sam zawodnik także liczy, iż uda się mu napisać kolejny piękny rozdział w historii kanadyjskiego klubu.
– Nie jestem kimś, kto za wszelką cenę szuka drużyny, z którą może wygrać mistrzostwo. Nie chciałem co chwilę zmieniać klubów. W Toronto moja rodzina została naprawdę ciepło przyjęta, a ja sam bardzo polubiłem to miasto. Mój syn się tutaj urodził i od zawsze pytał, kiedy wrócimy. Teraz może w końcu zobaczyć to wszystko na własne oczy, zamiast słuchać, jak opowiadam mu o wspaniałych rzeczach, które tutaj przeżyłem – powiedział w rozmowie z klubowymi mediami.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

5 dni temu













