NBA: Doc Rivers ma pomysł na nową karierę. Mistrz, rekordzista i człowiek od wielkich niedosytów

3 dni temu

Choć często był krytykowany, zamyka ten rozdział z mistrzowskim pierścieniem na palcu. Doc Rivers po 27 latach pracy na ławkach trenerskich NBA zdecydował się zakończyć karierę szkoleniową. 64-latek, który wcześniej przez 13 sezonów był zawodnikiem NBA, od nowego sezonu dołączy do zespołu NBC i będzie analizował mecze dla NBC, Peacock oraz NBCSN.

Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!

Doc Rivers ma już doświadczenie w pracy przed kamerami – jeszcze przed rozpoczęciem kariery trenerskiej przez trzy lata był związany z TNT, a później pracował także dla ESPN i ABC. Tym razem telewizja ma być jednak nie przystankiem między kolejnymi klubami, ale nowym etapem jego zawodowej drogi. – Jestem już na emeryturze. Miałem długą drogę i po raz pierwszy mogę dać telewizji sto procent swojej uwagi – powiedział w rozmowie z Associated Press.

Zanim został trenerem, Rivers był solidnym rozgrywającym. Atlanta Hawks wybrali go z numerem 31 draftu w 1983 roku, a w 1988 roku wystąpił w Meczu Gwiazd. Przez osiem sezonów reprezentował Hawks, a później grał jeszcze dla Los Angeles Clippers, New York Knicks i San Antonio Spurs. W sumie rozegrał 864 mecze, notując średnio 10,9 punktu, 3,0 zbiórki, 5,7 asysty i 1,8 przechwytu. Karierę zawodniczą zakończył w 1996 roku, a trzy lata później otrzymał pierwszą pracę trenerską w Orlando Magic. Już w debiutanckim sezonie poprowadził zespół do bilansu 41–41 i zdobył nagrodę Trenera Roku NBA.

Najważniejszy rozdział jego kariery rozpoczął się w 2004 roku, gdy przejął Boston Celtics. Trzy lata później klub stworzył Wielką Trójkę z Paulem Piercem, Kevinem Garnettem i Rayem Allenem. Celtics wygrali 66 spotkań w okresie zasadniczym, a następnie sięgnęli po mistrzostwo NBA, pokonując w finale Los Angeles Lakers 4–2. Był to jedyny tytuł Riversa, choć jego zespoły jeszcze wielokrotnie znajdowały się w gronie kandydatów do mistrzostwa. W kolejnych latach Boston dwukrotnie był bardzo blisko kolejnego triumfu – w 2010 roku prowadził w finale z Lakers 3–2, a w 2012 roku przegrał z Miami Heat siódmy mecz finału Konferencji Wschodniej.

W 2013 roku Rivers przeniósł się do Los Angeles Clippers, gdzie miał do dyspozycji Chrisa Paula, Blake’a Griffina i DeAndre Jordana. Zespół regularnie wygrywał ponad 50 meczów, ale nigdy nie awansował do finałów konferencji. Najbardziej pamiętna była seria z Houston Rockets w 2015 roku, gdy Clippers prowadzili 3–1 i mieli 19 punktów przewagi w trzeciej kwarcie szóstego spotkania, a mimo to przegrali całą serię. Podobna sytuacja powtórzyła się w 2020 roku, gdy Clippers z Kawhim Leonardem i Paulem George’em prowadzili 3–1 z Denver Nuggets, ale ponownie przegrali trzy kolejne mecze. Rivers jest jedynym trenerem w historii NBA, który trzykrotnie przegrał serię play-offów mimo prowadzenia 3–1 – wcześniej przydarzyło mu się to również z Orlando Magic w 2003 roku.

Po zakończeniu pracy w Los Angeles Rivers prowadził jeszcze Philadelphia 76ers i Milwaukee Bucks. W 2021 roku doprowadził Sixers do najlepszego bilansu na Wschodzie, ale zespół odpadł w drugiej rundzie z Atlanta Hawks, a dwa lata później przegrał z Boston Celtics po serii, w której miał szansę awansować do finału konferencji. Ostatnim przystankiem byli Bucks, z którymi zanotował bilans 97–103 i dwukrotnie odpadł w pierwszej rundzie play-offów. Mimo tego Rivers kończy karierę z 1194 zwycięstwami w okresie regularnym – szóstym wynikiem w historii NBA – nagrodą Trenera Roku, mistrzostwem oraz miejscem w Galerii Sław.

Historia Riversa pozostawia więc dwa równoległe obrazy. Z jednej strony to mistrz NBA, członek Galerii Sław i jeden z najbardziej doświadczonych trenerów swojej epoki, który przez niemal trzy dekady utrzymywał się wśród najważniejszych postaci ligi. Z drugiej – szkoleniowiec, którego zespoły wielokrotnie miały potencjał, by walczyć o najwyższe cele, ale nie zawsze wykorzystywały swoje możliwości. Teraz Rivers nie będzie już próbował rozwiązywać tych problemów z ławki trenerskiej. Zamiast tego będzie analizował pracę innych w charakterze eksperta.

Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!

Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału