NBA: Cena (nie)powodzenia w Nowym Jorku. choćby sukces może nie wystarczyć

3 dni temu

W Nowym Jorku presja nigdy nie była obcym zjawiskiem, jednak obecna sytuacja wokół Mike’a Browna, trenera Knicks, wykracza poza standardy zawodowej koszykówki. Mimo solidnego sezonu regularnego, w którym drużyna zanotowała bilans 53-29, zapewniając sobie rozstawienie z trzeciego miejsca w Konferencji Wschodniej, nad głową szkoleniowca zbierają się ciemne chmury. Jak donoszą źródła zbliżone do organizacji, szkoleniowiec może stracić pracę choćby jeżeli zdoła wprowadzić zespół do Finałów NBA.

Aby zrozumieć powagę sytuacji, należy cofnąć się do ubiegłego roku, kiedy to z posadą pożegnał się Tom Thibodeau. Decyzja ta zapadła po tym, jak New York Knicks dotarli do finałów Wschodu, co dla większości klubów byłoby powodem do świętowania. Jednak dla właściciela Jamesa Dolana i zarządu ekipy z Wielkiego Jabłka, stopniowy postęp przestał mieć znaczenie. W Nowym Jorku zapanowała era „mistrzostwa albo klęski”, niepozostawiająca miejsca na moralne zwycięstwa.

Wiarygodność tych doniesień potwierdzają słowa Sama Amicka, który na łamach „The Athletic” stwierdził bez ogródek: – Szum wokół Mike’a Browna z Knicks nie ucichnie, dopóki nie dotrą oni do Finałów NBA, a choćby to może nie wystarczyć, by trener pracujący w Nowym Jorku dopiero pierwszy rok mógł czuć się bezpiecznie. Ta bezwzględna ocena oddaje nastroje panujące wewnątrz organizacji, gdzie oczekiwania właściciela są jasno zdefiniowane: liczy się tylko pierścień.

Knicks head coach Mike Brown could be on the hot seat even if New York wins the East this year, per @sam_amick.

“The noise surrounding the Knicks’ Mike Brown won’t die down unless they reach the NBA Finals, and even that might not be good enough for the first-year New York coach… pic.twitter.com/UCqGbx3CDx

— Yahoo Sports (@YahooSports) April 27, 2026

Na papierze era Browna wygląda co najmniej solidnie. Knicks poprawili się po obu stronach parkietu — zajmują czwarte miejsce w lidze pod względem efektywności ofensywnej i siódme w defensywnej. Zespół stał się bardziej zrównoważony, co potwierdza piąty najlepszy net rating w NBA. Te liczby tracą jednak na znaczeniu w obliczu zaciętej rywalizacji w pierwszej rundzie play-offów przeciwko Atlanta Hawks.

Seria z Jastrzębiami, której obecny stan wynosi 2-2, obnażyła słabości, które wcześniej umykały uwadze. Brown stał się obiektem ostrej krytyki za decyzje podejmowane w końcówkach spotkań, szczególnie po bolesnej porażce w drugim meczu, w którym jego podopieczni roztrwonili 12-punktowe prowadzenie w czwartej kwarcie.

Rywale bezlitośnie wykorzystują defensywne braki Jalena Brunsona, a korekty wprowadzane przez 56-letniego szkoleniowca nie zawsze przynoszą oczekiwany skutek. Dla kibiców i zarządu, brak dominacji nad niżej rozstawionymi Hawks jest sygnałem ostrzegawczym, który podważa sensowność długofalowego projektu pod wodzą obecnego trenera.

Stawka obecnego sezonu wykracza daleko poza samą posadę byłego selekcjonera reprezentacji Nigerii. Knicks dysponują jednym z najdroższych składów w lidze, co wiąże się z ogromnymi obciążeniami finansowymi i ograniczeniami wynikającymi z przepisów o tzw. „drugim progu” (second apron). jeżeli obecna kampania zakończy się rozczarowaniem, organizacja może zdecydować się na radykalną przebudowę kadrową. W kuluarach coraz głośniej mówi się o zainteresowaniu nowojorczyków sprowadzeniem Giannisa Antetokounmpo, którego przyszłość w Milwaukee Bucks wydaje się niepewna.

Ewentualne niepowodzenie Knicks w play-offach może stać się katalizatorem dla transferowej ofensywy, która zmieni oblicze drużyny. Jak zauważają analitycy, James Dolan jest jednym z najbardziej nieprzewidywalnych właścicieli w NBA, a jego cierpliwość potrafi się wyczerpać adekwatnie z dnia na dzień. W Nowym Jorku margines błędu praktycznie nie istnieje — a dla Mike’a Browna może go nie być wcale.

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału