NBA: Anthony Davis rzuca wyzwanie niedowiarkom. Przyjęlibyście taki zakład?

3 dni temu

Anthony Davis, dziesięciokrotny uczestnik Meczu Gwiazd NBA, stoi przed chyba najważniejszym sezonem w karierze. Po serii nękających go urazów, które niemal wykluczyły go z elity ligowych podkoszowych, skrzydłowy Washington Wizards zdecydował się rzucić rękawicę krytykom, ogłaszając cele, które w obliczu jego historii medycznej brzmią niemal niewiarygodnie. Co więcej, obiecał nie tylko powrót do dawnej dominacji, ale zapowiedział wręcz pełną dyspozycyjność, która ma być fundamentem odrodzenia koszykówki w stolicy USA.

Buty NIKE za połowę ceny! 730 modeli w nowej promocji, ale tylko przez 3 dni

Reputacja zawodnika podatnego na kontuzje ciągnie się za Anthonym Davisem od lat, a niedawny incydent podczas transmisji na żywo w serwisie Twitch tylko potwierdził, jak surowo oceniany jest przez fanów. Podczas gry w Call of Duty gwiazdor Washington Wizards stał się obiektem niewybrednego ataku ze strony jednego z graczy, który bez ogródek zakpił z jego zdrowia.

Jesteś dobry tylko dlatego, iż grasz w mojej drużynie. A i tak wiem, iż jesteś z papieru – usłyszał Davis na oczach tysięcy widzów. Koszykarz nie zdecydował się jednak na ripostę, a zamiast tego kontynuował grę w milczeniu, jednak nagranie błyskawicznie obiegło media społecznościowe, przypominając o przydomku „Street Clothes” („cywilne ciuchy”), nadanym mu niegdyś przez Charlesa Barkleya z powodu częstych absencji na boisku.

“I know you made of tissue cuz”

– AD catching STRAYS on Call of Duty pic.twitter.com/Fzhf8iTDzq

— LakeShowYo (@LakeShowYo) July 18, 2026

Statystyki brutalnie uzasadniają ten sceptycyzm. W ciągu ostatnich siedmiu lat AD tylko raz przekroczył barierę 65 rozegranych meczów w okresie regularnym. Jego krótka przygoda z Dallas Mavericks, poprzedzająca transfer do Waszyngtonu, zakończyła się zaledwie 20 występami w minionym sezonie. Po przejściu do Wizards, z powodu urazu dłoni, choćby jeszcze nie zdołał zadebiutować w ich barwach. Łącznie w ostatnich dwóch latach zawodnik pojawił się na parkiecie jedynie 71 razy, co drastycznie obniżyło jego wartość rynkową i wiarygodność jako lidera zespołu.

Mimo lawiny krytyki, 33-latek zdaje się emanować pewnością siebie przed nadchodzącymi rozgrywkami 2026-27. Podczas niedawnej rozmowy z twórcami internetowymi na Fanatics Fest w Nowym Jorku, złożył deklarację, która wprawiła ekspertów w osłupienie. Zapytany o to, ile meczów zamierza rozegrać w nowym sezonie, odpowiedział krótko: – Osiemdziesiąt dwa.

Byłby to wyczyn bez precedensu w jego trwającej 14 lat karierze, w której dotychczasowym rekordem jest 76 występów w barwach Los Angeles Lakers w sezonie 2023-24. A jakby tego było mało, Davis nie ograniczył się tylko do własnego zdrowia. Najwyraźniej wierzy, iż Wizards, którzy w zeszłym roku wygrali zaledwie 17 spotkań, są w stanie dokonać spektakularnego zwrotu.

ANTHONY DAVIS SAYS HE'S GOING TO PLAY ALL 82 GAMES (Via moreemyles/IG)

"We're gonna have 40+ wins… 82 games played" pic.twitter.com/pfU06rnmhr

— WizardsMuse (@WizardsMuse1) July 18, 2026

– Nie obchodzą mnie statystyki indywidualne. Bardziej interesuje mnie nasz bilans. Wygramy 40, a choćby ponad 40 meczów – zapowiedział kategorycznie. Aby tak się stało, podopieczni Briana Keefe’a musieliby ponad dwukrotnie poprawić swój wynik z poprzedniego sezonu i przełamać klątwę, która trwa w klubie od 2018 roku.

Nadzieje na realizację tych odważnych wizji opierają się na nowo sformowanym trzonie zespołu. Davis ma dzielić parkiet z elitarnym rozgrywającym, Trae Youngiem, oraz tegorocznym numerem jeden draftu, AJ-em Dybantsą. Sam zainteresowany nie szczędził pochwał pod adresem młodszego kolegi, typując go na murowanego kandydata do nagrody dla najlepszego debiutanta. Zapytany o to, kto zostanie Rookie of the Year, odparł bez wahania: – AJ Dybantsa. To było łatwe pytanie.

Z kolei trudno nie odnieść wrażenia, iż dla Anthony’ego Davisa nadchodzący sezon będzie czymś więcej niż tylko walką o punkty i zbiórki. W obliczu rynku wolnych agentów i przy narastających plotkach o chęci ponownego połączenia sił z LeBronem Jamesem, każda minuta spędzona na parkiecie będzie miała wagę złota dla jego przyszłego kontraktu. Wizards ryzykują wiele, opierając swój projekt na zdrowiu zawodnika, którego ciało w ostatnich latach wielokrotnie zawodziło, jednak potencjalna nagroda – powrót do ligowej czołówki – wydaje się dla nich warta tego hazardu. Jak zaznaczył sam podkoszowy, jedyną skuteczną odpowiedzią na drwiny fanów i streamerów będzie jego regularna obecność w stroju meczowym, a nie w „cywilnych ciuchach” na ławce rezerwowych.

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału