NBA: 18 lat i już wyższy od Wembanyamy! Czy to będzie kolejny unicorn w NBA?

2 dni temu

W świecie koszykówki, gdzie centymetry często ważą tyle samo co talent, pojawił się nastolatek, który sprawia, iż choćby najwyżsi gracze NBA muszą spoglądać w górę. Jongkuch Mach, 18-letni środkowy trenujący w australijskim Center of Excellence w Canberrze, mierzy imponujące 229 centymetrów (a według niektórych źródeł choćby 232). Jego sylwetka i niespotykana w tej skali mobilność sprawiły, iż skauci z całego świata z zapartym tchem śledzą każdy jego krok na parkiecie, upatrując w nim kogoś, kto może zdominować najlepszą ligę świata.

Historia nastolatka z antypodów to opowieść o determinacji i genetycznym fenomenie. Urodzony w Perth w rodzinie imigrantów z Sudanu Południowego, Jongkuch Mach wywodzi się z ludu Dinka, znanego z wyjątkowo wysokiego wzrostu swoich członków (przykład – legendarny Manute Bol). Co ciekawe, jego przygoda z koszykówką nie zaczęła się w wczesnym dzieciństwie – pierwszy raz dotknął piłki dopiero w wieku 14 lat, mając wtedy już 193 centymetry wzrostu. Od tego czasu jego rozwój był wręcz wykładniczy, zarówno pod względem umiejętności, jak i warunków fizycznych.

– Mam przewagę, prawda? Zauważyłem to… Tak, założę się, iż to ułatwia mi sprawę – przyznał sam zainteresowany z rozbrajającą szczerością w jednym z wywiadów, najwyraźniej doskonale zdając sobie sprawę z daru, jaki otrzymał od natury. Ta przewaga pozwala mu na rzeczy, które dla innych są nieosiągalne – Mach potrafi wykonać wsad, niemal nie odrywając stóp od parkietu.

To, co jednak odróżnia Jongkucha od „powolnych gigantów” z przeszłości, to jego zdolność do poruszania się po boisku. Eksperci podkreślają, iż mimo ogromnego wzrostu, nastolatek biega z płynnością, która pozwala mu na efektywną grę w nowoczesnej, szybkiej koszykówce, a jego potencjał defensywny wydaje się niemal nieograniczony. Na przykład podczas prestiżowego turnieju Adidas Eurocamp we Włoszech zdominował strefę podkoszową, notując średnio 3 bloki na mecz.

Jego największym atutem jest etyka pracy. Chętnie przyjmuje uwagi trenerów i jest gotów ciężko pracować nad własnym rozwojem – podkreślił jego trener, Robbie McKinlay. Szkolenowiec, który w przeszłości pracował z takimi talentami, jak na przykład Josh Giddey, widzi w swoim młodym podopiecznym nie tylko warunki fizyczne, ale i odpowiedni charakter. To ważne, bo Mach wciąż pozostaje projektem wymagającym wielu lat pracy. Musi poprawić siłę, koordynację i lepiej czytać grę, ale część ekspertów już dziś dopatruje się w nim przyszłego „unicorna”.

Mimo zachwytów, należy pamiętać, iż droga do najlepszej koszykarskiej ligi świata nie jest pozbawiona przeszkód. Historia zna wielu graczy o podobnym wzroście, których kariery zostały przerwane przez kontuzje lub brak szybkości. By uniknąć podobnego losu, Jongkuch przechodzi rygorystyczny proces transformacji fizycznej. Gdy trafił do centrum szkoleniowego, przy swoim gigantycznym wzroście ważył zaledwie 73 kilogramy; dziś jego waga oscyluje wokół 91 kilogramów, co jest efektem specjalistycznej diety i treningu siłowego.

Przed 18-latkiem stoi teraz trudny wybór ścieżki rozwoju. Już otrzymuje oferty stypendialne z czołowych amerykańskich uczelni, takich jak LSU, Colorado czy South Carolina. Alternatywą jest pozostanie w Australii i gra w profesjonalnej lidze NBL, która w ostatnich latach stała się doskonałą trampoliną do NBA.

Chyba nikogo nie zdziwi, iż inspiracją dla młodego Australijczyka jest Victor Wembanyama, francuski fenomen z San Antonio Spurs. Choć 18-latek jest od niego o kilka centymetrów wyższy, podziwia wszechstronność starszego kolegi po fachu. Zapytany o swoją wymarzoną drużynę, nie pozostawił zresztą wątpliwości: – Chcę być w San Antonio, grać z Victorem Wembanyamą.

Pytanie tylko czy świat jest gotowy na dwóch takich kolosów w jednym zespole? jeżeli rozwój Jongkucha Macha utrzyma obecne tempo, ta wizja może stać się rzeczywistością już podczas draftu w 2028 roku. Na razie jednak pozostaje on jednym z najbardziej intrygujących projektów w światowej koszykówce – nastolatkiem, który dosłownie i w przenośni wyrasta ponad konkurencję.

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału