Nazywali go "polskim Messim". Teraz został bezrobotnym

1 godzina temu
Zdjęcie: Klopp nazwał go wyjątkowym talentem. Po dwóch latach jest bez pracy


Mateusz Musiałowski nie jest już zawodnikiem Omonii Nikozja. Polski pomocnik, który był uważany za wielki talent, rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron po tym, jak w obecnym sezonie nie zanotował ani jednego występu.
Idź do oryginalnego materiału