
Bardzo dobra runda jesienna w wykonaniu Wisły Kraków nie przeszła bez echa na rynku transferowym. Jak ustalił Tomasz Włodarczyk, lider I ligi otrzymał w ostatnim czasie konkretną ofertę za Kacpra Dudę.
Zespół z Reymonta zimuje na pierwszym miejscu w tabeli zaplecza Ekstraklasy i ma realne podstawy, by myśleć o bezpośrednim awansie. W klubie nastroje są dobre, ale nikt nie ukrywa, iż droga do elity wciąż jest daleka i wymaga maksymalnej koncentracji.
Indywidualnie wyróżnia się kilku piłkarzy. Największym nazwiskiem pozostaje Ángel Rodado, jednak bardzo mocny sezon notuje także Kacper Duda. 22-letni pomocnik w 22 ligowych występach zanotował dwie bramki i sześć asyst, stając się jednym z kluczowych ogniw zespołu Mariusza Jopa.
Oferta z zagranicy i szybka decyzja
Kilka dni temu prezes Wisły, Jarosław Królewski, zdradził publicznie, iż klub odrzucił ofertę przekraczającą milion euro za jednego z zawodników, nie ujawniając jego nazwiska.
Teraz wiadomo już, iż chodziło właśnie o Dudę. Według ustaleń Tomasza Włodarczyka zagraniczny klub był gotów wyłożyć ponad milion euro podstawy, a całość pakietu – wraz z bonusami – mogła sięgnąć choćby 1,5 miliona euro.
Priorytet: awans
Decyzja Wisły była jednoznaczna. Przy obecnym układzie tabeli i jasno określonym celu sportowym sprzedaż jednego z liderów środka pola zimą mogłaby poważnie zagrozić walce o Ekstraklasę. W Krakowie uznano więc, iż potencjalny zysk finansowy nie rekompensuje ryzyka sportowego.
Na ten moment Kacper Duda pozostaje istotną częścią projektu „tu i teraz”, a temat transferu – przynajmniej do lata – został zamknięty.

2 godzin temu













