
Niebezpieczny, gwałtownie rozprzestrzeniający się trend na TikToku poważnym zagrożeniem. Nastolatkowie chcą wyglądać jak rasowi zawodnicy MMA.
Social media, jak wiemy, niejednokrotnie kreują zaskakujące trendy, ale niektóre z nich budzą realny niepokój. W ostatnim czasie coraz częściej mówi się o pewnej modzie, która polega na celowym prowokowaniu deformacji małżowiny usznej, potocznie nazywanej „kalafiorowym uchem”. Zjawisko, dotąd kojarzone głównie ze sportami walki, zaczęło funkcjonować jako internetowa ciekawostka i co gorsza… obiekt naśladowania.
Nagrania publikowane w serwisie TikTok pokazują młode osoby eksperymentujące z własnym wyglądem w sposób, który może prowadzić do urazów. W pogoni za między innymi rozpoznawalnością użytkownicy – będący zwykle w młodym wieku – próbują uzyskać efekt zgrubiałego, zdeformowanego ucha, często nie zdając sobie sprawy z konsekwencji. Dla części odbiorców to tylko „zabawa”, z kolei dla innych jest to swego rodzaju próba wyróżnienia się w tłumie, zyskania jakiejś formy poklasku czy atencji.
ZOBACZ TAKŻE: Znamy przyszłość Denisa Załeckiego w FAME MMA. Jaśniej się nie dało
Tymczasem kalafiorowe ucho nie jest estetycznym filtrem, ale skutkiem uszkodzenia. Powstaje zwykle w wyniku silnych uderzeń lub długotrwałego ucisku, kiedy między chrząstką a skórą gromadzi się krew. jeżeli taki krwiak nie zostanie gwałtownie i adekwatnie zaopatrzony, dochodzi do trwałych zmian strukturalnych. Chrząstka ulega zniekształceniu, a powrót do pierwotnego wyglądu bywa najczęściej niemożliwy bez interwencji chirurgicznej.
Niebezpieczny trend na Tiktoku
Lekarze oczywiście zwracają uwagę, iż celowe wywoływanie tego typu urazów może prowadzić do poważnych powikłań. Oprócz samej deformacji istnieje ryzyko infekcji, martwicy tkanek czy choćby przewlekłego bólu. Warto odnotować, iż jeżeli początkowo zmiana wydaje się niewielka, to sam proces gojenia może przebiegać już nieprzewidywalnie. W skrajnych przypadkach konieczne jest leczenie operacyjne, które nie zawsze jest skuteczne pod względem estetyczno-wizualnym.
Specjaliści podkreślają również aspekt psychologiczny. Trendy oparte na samouszkodzeniach lub świadomym narażaniu zdrowia mogą wzmacniać niebezpieczne wzorce zachowań, szczególnie wśród nastolatków. Mechanizm jest prosty: im bardziej kontrowersyjny materiał, tym większa szansa na uwagę i reakcje widzów. Problem w tym, iż internetowa popularność bywa krótkotrwała, a skutki zdrowotne są natomiast nieodwracalne – w tym przypadku ewentualnie bardzo kosztowne.
ZOBACZ TAKŻE: Michał Pasternak ma walczyć na FAME 30. W tle wielki konflikt
Podsumowując, eksperci apelują o rozwagę i edukację. Kluczowe znaczenie ma świadomość, iż ciało nie służy do testowania viralowych pomysłów.
Jak w ogóle co poniektórzy próbują wytworzyć sobie tzw. „kalafiory”? Jednym z przykładów jest gwałtownie zdobywający popularność młody mężczyzna, który dąży do wspomnianego efektu na siłowni. Mianowicie wtyka on swoje ucho pomiędzy wielkie talerze, a następnie syczy z bólu po tym, jak jego współtowarzysz de facto próbuje mu je zmiażdżyć. Brzmi to głupio i jest to głupie – stanowczo odradzamy takich zachowań.

6 godzin temu






