Nastawcie zegarki! Wtedy Raków ogłosi trenera

4 dni temu

Dawid Szulczek pozostanie trenerem Rakowa Częstochowa? Goncalo Feio wróci na obiekt przy ulicy Limanowskiego? Odpowiedzi na te pytania poznamy już niedługo. Wojciech Cygan poinformował, iż już 7 września zapadnie decyzja w sprawie nowego szkoleniowca Medalików, a dzień później nastąpi jej ogłoszenie.

Wtedy poznamy nowego trenera Rakowa Częstochowa

Start sezonu w wykonaniu Medalików pozostawiał wiele do życzenia. Podopieczni Dawida Kroczka wygrali co prawda w dwumeczu z maltańską Vallettą oraz szwedzkim Hammarby, ale pozostałe wyniki były dalekie od ideału. I to delikatnie mówiąc.

Częstochowianie odpadli po dogrywce w czwartej rundzie eliminacji Ligi Konferencji z chorwackim Hajdukiem Split, a w lidze wciąż pozostają bez zdobytego punktu, choć mamy już wrzesień. Raków przegrywał z każdym – zarówno z mocnymi (czołową trójką poprzedniego sezonu), jak i z tymi słabszymi (dla Cracovii było to jedno z dwóch zwycięstw w sezonie, a dla Wisły Płock i Śląska Wrocław jedyne).

Szczególnie wstydliwa była porażka u siebie z Jagiellonią Białystok. Raków przegrał aż 2:5, a mogło być jeszcze gorzej, gdyby piłkarze Dumy Podlasia byli skuteczniejsi. Po tym spotkaniu pracę stracił Dawid Kroczek, a zastąpił go Dawid Szulczek.

W Częstochowie unikano jednak podawania informacji, na jak długo w takiej roli pozostanie były szkoleniowiec Warty Poznań czy Ruchu Chorzów. Sam trener tego nie wiedział. Ostatecznie poprowadził Raków w dwóch ostatnich spotkaniach, ale cudów nie było – Medaliki przegrały u siebie z Górnikiem, a później w Poznaniu z Lechem.

Z klubem zaczęto łączyć kolejne nazwiska, ale spekulacje spróbował uciąć Wojciech Cygan.

– Decyzja dotycząca trenera, który poprowadzi Raków Częstochowa w kolejnych meczach, zapadnie jutro (tj. w poniedziałek). Jej ogłoszenie planujemy na wtorek – napisał na portalu X prezes Rakowa.

Decyzja dotyczącą trenera, który poprowadzi @Rakow1921 w kolejnych meczach zapadnie jutro. Jej ogłoszenie planujemy na wtorek.

— Wojciech Cygan (@Wojciech_Cygan) September 6, 2026

Najgorsza seria od szesnastu lat

Ostatnim zespołem w Ekstraklasie, który przegrał pierwsze sześć spotkań w sezonie, była Cracovia w 2010 roku. Pasy, podobnie jak Raków, przegrały pięć z sześciu meczów jednym golem i raz zostały totalnie rozjechane, przyjmując piątkę od akurat nie Jagiellonii, a Lecha Poznań.

Przełamanie krakowskiej ekipy przyszło jednak niedługo później, bo już w siódmym spotkaniu. Udało się wygrać u siebie 2:0 z Arką Gdynia, a cały sezon Cracovia zakończyła… utrzymując się w Ekstraklasie. Finalnie zajęła czternaste miejsce – ostatnie bezpieczne – z przewagą jednego punktu nad piętnastą Arką.

Przed przerwą reprezentacyjną Raków rozegra jeszcze dwa mecze ligowe. Najpierw zmierzy się przed własną publicznością z Motorem Lublin, a następnie uda się do Kielc na spotkanie z Koroną. Szczególnie istotne z perspektywy morali w zespole będzie to pierwsze starcie, bowiem Motor zajmuje w tej chwili ostatnie bezpieczne miejsce, mając pięciopunktową zaliczkę nad Medalikami.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Lechu, kim ty chcesz straszyć w Lidze Europy? Przecież nie nim
Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”
Media: Goncalo Feio poprowadzi Raków Częstochowa

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału