Największe niespodzianki w Europie

kkslech.com 1 tydzień temu

Sezon 2025/2026 czy choćby 2025 toczący się w niektórych ligach system wiosna-jesień, był jednym z najbardziej szalonych w ostatnich latach. Byli niespodziewani mistrzowie, w niektórych ligach do europejskich pucharach 2026/2027 dostały się niespodziewanie małe kluby, mamy też kilkunastu debiutantów, o których pisaliśmy na KKSLECH.com w ostatnich dniach.

Reklama



Dziś pora na przegląd lig, w których miały miejsce największe niespodzianki. Na siłę można by podłączyć do tego grona naszą Ekstraklasę, w której 5. lokatę zajął GKS Katowice kosztem m.in. Legii Warszawa, jednak na Starym Kontynencie były ligi, w których dochodziło do jeszcze większych niespodzianek.

ANGLIA BEZ DUŻYCH KLUBÓW

Anglia jesienią wystawi w europejskich pucharach 2026/2027 aż 9 klubów, w tym Brighton, wracający do Europy po kilkudziesięciu latach Sunderland czy debiutanta w postaci Bournemouth, ale nie wystawi m.in. Chelsea FC, triumfatora Ligi Konferencji 2023, West Ham United, który spadł do Championship czy Tottenhamu Hotspur, który rok temu wygrał Ligę Europy.

NIE MA JUŻ FIORENTINY

Fiorentina w ostatnich latach potrafiła dochodzić do finału Ligi Konferencji, umiała też wyeliminować Lecha, Jagiellonię i Raków. w okresie 2026/2027 nie pokona Polaków, bo nie zagra w Europie. Nie będzie też m.in. Lazio Rzym.

BEZ EINTRACHTU

Eintracht Frankfurt w roku 2022 święcił triumf w Lidze Europy, jesienią 2026 nie zagra w Europie. Dużemu niemieckiemu klubowi zabrakło 3 punktów do pucharów.

PRZETASOWANIA W HOLANDII

W Holandii doszło do niespodzianek. Wysoko było NEC Nijmegen i Twente Enschede szkolone przez Johna van den Broma, słaby sezon ma za sobą Ajax Amsterdam, który będzie jednym z najwyżej rozstawionych klubów w Lidze Konferencji 2026/2027.

PUCHAR DLA DRUGOLIGOWCA

W Portugalii szok. Benfica Lizbona mająca za sobą sezon bez ligowej porażki zajęła dopiero 3. miejsce. W Lidze Europy zagra drugoligowiec Torreense, który w finale Pucharu Portugalii sensacyjnie pokonał Sporting Lizbona. Ten klub w okresie 2025/2026 bronił dubletu. Na końcu nie wygrał nic.

GENK POZA EUROPĄ

W ostatni weekend majowy odbył się finał baraży o Ligę Konferencji. W nim Gent, w którym gra Michał Skóraś pokonał po karnych znany nam Genk. Genk nie zagra w Europie, gdyż decydującą jedenastkę zmarnował 17-latek.

BRONDBY ZNÓW SIĘ SKOMPROMITOWAŁO

Brondby pokazuje, ile znaczą wyceny z Transfermarktu. Ten klub znów się skompromitował, tym razem nie dokonał tego w eliminacjach, tym razem w ogóle do nich nie awansował. Brondby wzmocnione zimą m.in. Sliszem czy Sowem z Górnika grało w barażach o Ligę Konferencji z triumfatorem grupy spadkowej, FC Kopenhagą i przegrało u siebie.

Reklama



NISKIE WSPÓŁCZYNNIKI SZWAJCARÓW

Szwajcaria latem wystawi małe kluby. Mistrzem pierwszy raz w historii został niespodziewanie FC Thun, z którego już odszedł trener. FC Thun ma niski współczynnik UEFA tak jak Sankt Gallen czy FC Sion, w europejskich pucharach 2026/2027 nie wystąpią duże szwajcarskie firmy takie jak FC Basel, Young Boys Berno czy Servette Genewa.

FC Thun (6.940)
Sankt Gallen (6.940)
FC Lugano (21.250)
FC Sion (6.940)

SZWECJA BEZ DUŻYCH KLUBÓW

Mistrzem Szwecji 2025 jest europejski debiutant Mjallby z 1,5 tysięcznej wioski rybackiej. W pucharach nie zagra m.in. AIK Solna, niedawny mistrz Malmo FF czy już 2 rok z rzędu Djurgarden Sztokholm, który w ostatnich latach dochodził do 1/8 czy 1/2 finału Ligi Konferencji.

HEGEMON PADŁ

Ferencvaros Budapeszt (współczynnik 51.250) nie dał rady 8 raz z rzędu zostać Mistrzem Węgier, na pocieszenie pozostał tej drużynie Puchar Węgier. Hegemona pokonał niespodziewanie ETO Gyor zostając mistrzem po 13 latach.

SŁOWENIA BEZ DWÓCH KLUBÓW

Słowenia latem nie wystawi Mariboru występującego dawniej w Champions League czy niedawnego mistrza Olimpiji Ljubljana. Oba duże kluby mają za sobą słaby sezon ligowy, w którym poniosły po 11 porażek.

KOLEJNY HEGEMON NIE DAŁ RADY

Karabach Agdam (współczynnik 42.750) ma za sobą bardzo udany sezon w Champions League, w fazie ligowej zdobył 10 punktów, wyszedł z niej i grał w 1/16 finału. W Azerbejdżanie sensacyjnie przegrał wszystko, nie zdobył Pucharu, w lidze był tylko drugi za Sabahem Baku, który sięgnął po dublet.

PUCHARY DOPIERO PO BARAŻACH

Żaden klub w Europie nigdy nie zdobył 15 tytułów mistrzowskich z rzędu. w okresie 2025/2026 mógł dokonać tego bułgarski hegemon Ludogorets Razgrad, jednak nie dał rady, tytuł po 17 latach trafił w ręce zawodników Levskiego Sofia. Mało? Ludogorets załapał się do kwalifikacji Ligi Konferencji 2026/2027 dopiero po wygraniu meczu barażowego i to w karnych.

MISTRZEM ZOSTAŁ BENIAMINEK

Mistrzem Luksemburga niespodziewanie został klub Atert Bissen będący w okresie 2025/2026 beniaminkiem swojej ligi. Bissen w ostatniej kolejce pokonał lidera, przez co wskoczył na 1. miejsce i sensacyjnie sięgnął po mistrzostwo.





Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)

Idź do oryginalnego materiału