Najpierw msza, a potem medal. Tak Kacper Tomasiak dziękował Bogu
Zdjęcie: Kapłan w szatach liturgicznych oraz młody sportowiec z medalami na szyi stoją razem w kościele przed dużym krzyżem i rzeźbami. Obok, na ołtarzu leżą dwa medale oraz kielich liturgiczny ustawione na bi
Poniedziałek w wiosce olimpijskiej w Predazzo był wyjątkowy. Tego dnia w kościółku, jaki mają sportowcy do dyspozycji na terenie obiektu, odbyły się dwie polskie msze święte. - Pierwsza w południe była najpiękniejsza, bo Kacper Tomasiak dziękował za dwa olimpijskie medale - mówił ksiądz Edward Pleń, duszpasterz polskich olimpijczyków, w rozmowie z Interia Sport. Wieczorem z kolei 19-latek zdobył kolejny, trzeci już medal igrzysk.

2 godzin temu
















