Maksym Drabik przed laty uchodził za największy talent w polskim żużlu ostatnich lat. Już w czasach juniorskich potrafił robić prawdziwą furorę w rozgrywkach ligowych, dwukrotnie wykręcając średnią powyżej dwóch punktów na bieg. Coś się jednak zacięło po rozpoczęciu kariery seniorskiej (ponadto stracił sezon 2021 z racji na wpadkę dopingową) i z biegiem lat Drabik stawał się wyłącznie cieniem samego siebie sprzed lat. Kwintesencją był sezon 2024, w którym zdobywał średnio zaledwie 1,426 punktu na bieg.
Drabik znalazł się na bardzo poważnym zakręcie i omal nie wypadł z elity. Ostatecznie jednak podpisał kontrakt w beniaminku z Rybnika, co miało być dla niego ostatnią szansą na udowodnienie swojej wartości. Początek sezonu był jednak w jego wykonaniu niejako kontynuacją ubiegłorocznej kampanii. Drabik pojechał dwa bardzo przeciętne spotkania, a wobec nadwyżki seniorów w rybnickim zespole, na dwa mecze wypadł ze składu.
Nieoczekiwanie jednak po powrocie Drabik wskoczył na poziom, jakiego dawno nie prezentował. 27-latek zaliczył serię dwunastu(!) spotkań z dwucyfrową zdobyczą! Co prawda kilkukrotnie potrzebował do tego sześciu startów, jednak zdarzały mu się również występy spektakularne, jak choćby czternaście punktów przeciwko Krono-Plast Włókniarzowi Częstochowa, trzynaście przeciwko Stelmet Falubazowi Zielona Góra, a przede wszystkim aż szesnaście „oczek” na torze w Gorzowie Wielkopolskim. Co też ważne, Drabik w ten sposób dał nadzieję rybnickim kibicom na to, iż misja utrzymania „Rekinów” w PGE Ekstralidze jest wykonalna.
Wyniki Drabika były tym bardziej imponujące, jeżeli weźmie się pod uwagę, iż charakterystyka toru przy Gliwickiej wydawała się być totalnie sprzeczna z jego preferencjami. Do tego też kapitalnie prezentował się na wyjazdach – średnia 2,111 punktu na bieg była czwartą najlepszą wyjazdową w całej lidze.
Niestety, passa Drabika zakończyła się w najważniejszym momencie, czyli w pierwszym meczu o utrzymanie – tam 27-latek w sześciu biegach zdobył jedynie dziewięć punktów. Udany występ Drabika w rewanżu nie pomógł Rybniczanom uratować PGE Ekstraligi.
Drabik ostatecznie zakończył sezon ze średnią 2,136 punktu na bieg, otwierając drugą dziesiątkę najskuteczniejszych żużlowców elity. Oczywiście też sam zawodnik utrzymał się na najwyższym szczeblu rozgrywkowym – jego nowym pracodawcą został Bayersystem GKM Grudziądz, który z pewnością liczy na to, iż imponujący formą Drabik pozwoli im ponownie powalczyć o medale.
Maksym Drabik – występy
| Data | rywal/miejsce | punkty |
| 13.04 | Gezet Stal Gorzów (d) | 6+2 (2,0,d,2*,2*) |
| 19.04 | Bayersystem GKM Grudziądz (w) | 5+1 (1,3,1*,0,0,-) |
| 11.05 | Krono-Plast Włókniarz Częstochowa (w) | 10 (2,2,1,1,2,2) |
| 23.05 | Betard Sparta Wrocław (d) | 11+1 (1,1*,3,2,3,1) |
| 30.05 | Stelmet Falubaz Zielona Góra (w) | 13+1 (3,2,3,3,2*,0) |
| 06.06 | Stelmet Falubaz Zielona Góra (d) | 13+1 (1*,2,2,3,2,3) |
| 20.06 | Betard Sparta Wrocław (w) | 14+1 (3,2,2,2,3,2*) |
| 29.06 | Krono-Plast Włókniarz Częstochowa (d) | 14 (3,2,3,3,3) |
| 11.07 | Orlen Oil Motor Lublin (d) | 10 (1,1,3,3,2) |
| 18.07 | PRES Grupa Deweloperska Toruń (w) | 10+2 (3,2,1*,0,3,1*) |
| 03.08 | Bayersystem GKM Grudziądz (d) | 12 (3,3,2,3,1) |
| 08.08 | Gezet Stal Gorzów (w) | 16 (3,3,2,2,3,3) |
| 22.08 | Stelmet Falubaz Zielona Góra (d) | 13 (3,3,2,3,2) |
| 29.08 | Stelmet Falubaz Zielona Góra (w) | 10 (1,2,2,3,2) |
| 05.09 | Gezet Stal Gorzów (d) | 9+1 (1,2,1,3,1,1*) |
| 20.09 | Gezet Stal Gorzów (w) | 12 (2,3,2,3,2) |
Maksym Drabik – statystyki
| Mecze | 16 |
| Biegi | 88 |
| 1. miejsca | 32 |
| 2. miejsca | 32 |
| 3. miejsca | 18 |
| 4. miejsca | 5 |
| Nieukończone biegi | 1 |
| Punkty | 178 |
| Bonusy | 10 |
| Średnia łączna | 2,136 |
| Średnia domowa | 2,163 |
| Średnia wyjazdowa | 2,111 |














