Drużyna Miami Dolphins przeprowadziła dużą rekonstrukcję składu poza sezonem, zrywając kontakty poprzez wymiany i zwolnienia z wieloma swoimi weteranami, zwłaszcza z drogimi zawodnikami.
Tua Tagovailoa, gdyby przez cały czas był w drużynie, z pewnością byłby najbardziej przepłacanym zawodnikiem. Ponieważ jednak zwolniono go poza sezonem, inny zawodnik będzie musiał przejąć takie obowiązki.
Według Brad Gagnon z Bleacher Reportnajbardziej przepłacanym zawodnikiem drużyny Dolphins w tej chwili w drużynie jest 30-letni defensywny obrońca z 35,5 workami w karierze i zarabiający 64 miliony dolarów. Tym zawodnikiem jest weteran Zach Seiler.
Zach Seiler najbardziej przepłaconym zawodnikiem Dolphins
„Nie ma tu zbyt dużej konkurencji” – pisze Gagnon. „Sieler jest jednym z zaledwie dwóch Dolphinsów z AAV na poziomie wyższym niż 10 milionów dolarów i dajmy Malikowi Willisowi chwilę na zadomowienie się. Sieler nie jest złym graczem, ale teraz jest po złej stronie trzydziestki, a jego liczba w 2025 r. ogólnie spadła. Jego trzyletnie przedłużenie o 64 miliony dolarów zacznie obowiązywać dopiero w 2027 r.”.
The Dolphins przedłużyli z Sielerem trzyletni kontrakt na sezon NFL 2029 o łącznej wartości 64 milionów dolarów. To ogromna transakcja, która w przyszłości będzie stanowić ogromny problem w księgach Dolphins.
Na szczęście Dolphins mogą zwolnić go w 2027 r. po 1 czerwca, oszczędzając dużo pieniędzy w perspektywie krótko- i długoterminowej, jeżeli Sieler nie będzie do tego czasu produktywny.
Chociaż w latach 2023 i 2024 miał kolejno 10 sezonów na zwolnieniu, jego zwolnienie na poziomie 5,5 roku w 2025 r. było poważnym rozczarowaniem po dużym przedłużeniu kontraktu.
Więcej: Dolphins zgadzają się na kontrakt o wartości 67,5 miliona dolarów z Malikiem Willisem
Sieler nie jest zdecydowanie najgorszym kontraktem w NFL, ponieważ Dolphins mogą od niego odejść, jeżeli zajdzie taka potrzeba, ale choćby wtedy nie jest zbyt śmieszne, iż jest to duże marnotrawstwo.
Jednak 30-letni defensywny obrońca, który 7 września skończy 31 lat, to zawodnik, którego prawdopodobnie nie będzie w długoterminowych planach Dolphins.
A gdyby Gagnon doliczył Tagovailoę, Tyreeka Hilla czy Bradleya Chubba, to prawdopodobnie byłyby to najgorsze kontrakty w historii Dolphins na rok 2026.
Jednak wśród graczy znajdujących się w tej chwili w składzie Sieler jest domyślnie najbardziej przepłacanym graczem w Miami. Nie jest złym graczem, ale są powody do obaw, iż jego kontrakt za 64 miliony dolarów to poważna przepłata.

3 godzin temu
















