W tym roku US Open wypłaci tenisistom łącznie 108 milionów dolarów w nagrodach pieniężnych, co stanowi najwyższą pulę nagród w historii turnieju tenisowego. To wzrost o 20 procent w porównaniu z rokiem ubiegłym, ogłosiła w czwartek USTA. Zwycięzcy turniejów singlowych otrzymują po 5,5 miliona dolarów. Udział w pierwszej rundzie to już 140 000 dolarów.
Spór między turniejami Wielkiego Szlema a zawodowymi tenisistami
USTA podniosła pulę nagród w odpowiedzi na krytykę ze strony tenisistów, którzy ostatnio narzekali, iż wysokość nagród nie nadąża za wzrostem finansowym tego sportu. Domagali się oni większego udziału w przychodach z czterech turniejów Wielkiego Szlema. Ponadto, tenisiści domagają się lepszych wyników i większego wpływu na decyzje dotyczące wynagrodzeń i świadczeń socjalnych.

Chce większych nagród pieniężnych : Alexander Zverev zarobił 2,8 miliona euro w nagrodach za zwycięstwo w tegorocznym French Open.
Oprócz zwiększenia puli nagród, organizatorzy czterech turniejów wielkoszlemowych ogłosili również utworzenie Rady Doradczej Zawodniczek, która zadebiutuje podczas US Open. Rada będzie reprezentować zawodników w sprawach sportowych, a także w kwestiach wynagrodzeń i zarządzania. Ponadto, USTA ogłosiła, iż zainwestuje 2 miliony dolarów w nowy program wsparcia dla zawodników. Program ten będzie oferował różnorodne świadczenia w związku z ważnymi wydarzeniami w karierze zawodnika oraz w okresie przejścia na emeryturę.
Krytyka cen biletów
Tegoroczny US Open może stać się jednym z najbardziej dochodowych turniejów tenisowych w historii. Wynika to po części z niedawnego wzrostu cen biletów, z których choćby tańsze bilety wstępu na teren turnieju kosztują teraz setki dolarów.

1 godzina temu














