Nagła śmierć sportowca. Dzień wcześniej brał udział w zawodach

olimpiada.interia.pl 21 godzin temu

Niezwykle smutne wieści docierają do nas z Francji. W poniedziałek 31 marca Simon Millon został znaleziony martwy w swoim domu na przedmieściach Paryża. Dokładne okoliczności oraz przyczyna śmierci 24-letniego kolarza wciąż nie są znane. Sprawą zajęła się policja, która wszczęła dochodzenie.


Idź do oryginalnego materiału