Są takie momenty, kiedy sport przestaje być tylko widowiskiem oglądanym z trybun lub ekranu. Chwila, w której sam zakładasz kask i wyjeżdżasz na
tor obok doświadczonego zawodnika zmienia perspektywę całkowicie. Czy amator ma jakiekolwiek szansę dorównać mistrzowi? Miałem okazję przekonać się o tym osobiście, rywalizując na torze kartingowym z Janem Przyrowskim — wicemistrzem Europy i drugim wicemistrzem świata w kartingu, a dziś jednym z najbardziej utalentowanych polskich kierowców wyścigowych młodego pokolenia.