Na Lewandowską wylał się hejt. Gortat nie przeszedł obojętnie. "Głupie"

1 godzina temu
Po ogłoszeniu transferu Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire, jego żona Anna zdecydowała się na szczery post w mediach społecznościowych. Wyznała swoim fanom, iż obawia się przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych. Jej słowa nie przez wszystkich internautów zostały odebrane pozytywnie. Nie brakowało krytycznych głosów, na które zareagował m.in. Marcin Gortat. "Nie powiedziała nic złego" - napisał były koszykarz NBA.
Idź do oryginalnego materiału