Po świetnej rundzie jesiennej w fotelu lidera Ekstraklasy zasiadała Wisła Płock. Wiosną „Nafciarze” nie potrafili już utrzymać świetnej formy. Być może byłoby inaczej, gdyby w klubie został Andrias Edmundsson. Farer w styczniu przeniósł się do Hellasu Verona. W rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet” broni tej decyzji, chociaż zapewnia, iż miło wspomina swoją byłą drużynę.