Motor Lublin mógł stracić jednego z kluczowych zawodników. Dostał ofertę od innego klubu Ekstraklasy. „Kapitan nie opuszcza statku”

2 godzin temu

Bartosz Wolski zimą mógł opuścić Motor Lublin. Kapitan zespołu miał konkretną ofertę z GKS-u Katowice, ale ostatecznie zdecydował się zostać i przedłużyć umowę.

Decyzja nie była oczywista, zwłaszcza iż jego kontrakt wygasał po sezonie.

Bartosz Wolski Motor Lublin kontrakt. Była oferta z Ekstraklasy

Zimą GKS Katowice próbował wykorzystać sytuację kontraktową pomocnika i sprowadzić go do siebie.

Oferta była konkretna, a temat transferu realny. Wolski mógł zmienić klub bez większych przeszkód, jednak postawił na kontynuowanie kariery w Lublinie.

„Kapitan nie opuszcza statku”

Sam zawodnik w rozmowie z Weszlo.com przyznał, iż negocjacje nowej umowy nie należały do najłatwiejszych.

– Stresu może nie, ale nie były to łatwe negocjacje. Kapitan nie opuszcza statku podczas sztormu. Drużyna miała trudniejszy moment, byliśmy blisko strefy spadkowej. Taki cios dla zespołu byłby na pewno nieprzyjemny i byłoby ciężko im się z tego wyciągnąć – powiedział.

– Na pewno takie kwestie mają wpływ na podjęcie decyzji, ale pomimo tych wszystkich niedociągnięć, zdecydowałem się zostać i pomóc drużynie – dodał.

Trudne rozmowy, brak dyrektora sportowego

Proces negocjacyjny utrudniał fakt, iż w klubie brakuje dyrektora sportowego.

Mimo tego obie strony doszły do porozumienia, a Wolski pozostał w Motorze jako lider i kapitan zespołu.

Ważna postać Motoru

W obecnym sezonie 28-latek rozegrał 26 spotkań, w których zdobył trzy bramki i zanotował cztery asysty.

Jego rola wykracza jednak poza liczby – to jeden z kluczowych zawodników i liderów szatni.

Najbliższą okazję do poprawy dorobku będzie miał w piątkowym meczu przeciwko Zagłębiu Lubin.

Idź do oryginalnego materiału