Lech Poznań świetnie rozpoczął II etap rundy jesiennej potrafiąc zwyciężyć w miejscu, gdzie przegrał wcześniejsze trzy spotkania. Kolejorz dnia 10 października 2026 roku odniósł swoje najwyższe wyjazdowe zwycięstwo nad Śląskiem Wrocław w całej historii i to m.in. dzięki drugiemu z rzędu dubletowi Patrika Walemarka.
Reklama
W KOŃCU!
—
Na ten temat było już sporo, jednak nie można pominąć faktów, które są przyjemne. Na nowym stadionie, zwanym teraz Tarczyński Areną, niebiesko-biali rywalizowali łącznie 15 razy, notując bilans 3-7-5. Lechici bramkowo remisowali tam aż 6 razy (cztery razy wynikiem 1:1), ponieśli też 2 porażki rezultatem 0:2, a także wynikami 1:2 i 1:3 podczas wcześniejszych 3 wizyt. Wczoraj Lech Poznań wygrał na nowym obiekcie 3 raz w historii oraz pierwszy raz od 1 kwietnia 2022 roku. Więcej tego typu statystyk w cyklu „Wokół meczu”.
2012/2013, Śląsk Wrocław – Lech Poznań 1:1 (24962)
2013/2014, Śląsk Wrocław – Lech Poznań 2:0 (18761)
2014/2015, Śląsk Wrocław – Lech Poznań 1:1 (22687)
2015/2016, Śląsk Wrocław – Lech Poznań 1:1 (8499)
2016/2017, Śląsk Wrocław – Lech Poznań 0:0 (12402)
2017/2018, Śląsk Wrocław – Lech Poznań 2:0 (22075)
2018/2019, Śląsk Wrocław – Lech Poznań 0:1 (17926)
2019/2020, Śląsk Wrocław – Lech Poznań 1:1 (0)
2019/2020, Śląsk Wrocław – Lech Poznań 2:2 (5781)
2020/2021, Śląsk Wrocław – Lech Poznań 3:3 (11535)
2021/2022, Śląsk Wrocław – Lech Poznań 0:1 (14112)
2022/2023, Śląsk Wrocław – Lech Poznań 2:1 (13922)
2023/2024, Śląsk Wrocław – Lech Poznań 3:1 (20045)
2024/2025, Śląsk Wrocław – Lech Poznań 3:1 (33546)
2026/2027, Śląsk Wrocław – Lech Poznań 1:4 (33863)
NAJWYŻEJ W HISTORII
—
O tym warto kolejny raz napisać. Lech pierwszy raz strzelił we Wrocławiu aż 4 gole i wygrał na Dolnym Śląsku najwyżej w swojej historii. 14 zwycięstwo wszyscy zapamiętamy na lata.
1958: Śląsk Wrocław – Lech Poznań 0:2 (I-liga)
1974/1975: Śląsk Wrocław – Lech Poznań 0:1
1975/1976: Śląsk Wrocław – Lech Poznań 2:3
1983/1984: Śląsk Wrocław – Lech Poznań 0:2
1984/1985: Śląsk Wrocław – Lech Poznań 1:2
1988/1989: Śląsk Wrocław – Lech Poznań 1:2
1991/1992: Śląsk Wrocław – Lech Poznań 1:2
1995/1996: Śląsk Wrocław – Lech Poznań 0:1
2008/2009: Śląsk Wrocław – Lech Poznań 0:2
2009/2010: Śląsk Wrocław – Lech Poznań 0:3
2010/2011: Śląsk Wrocław – Lech Poznań 1:2
2018/2019: Śląsk Wrocław – Lech Poznań 0:1
2021/2022: Śląsk Wrocław – Lech Poznań 0:1
2026/2027: Śląsk Wrocław – Lech Poznań 1:4
ISHAK & AGNERO ZNÓW BEZ GOLA
—
Mikael Ishak zagrał w PKO Ekstraklasie 2026/2027 od pierwszej minuty łącznie 4 razy. W żadnym z tych spotkań król nie umiał trafić do siatki, a w całym sezonie ligowym zdobył dotąd tylko jednego gola. Między innymi przez to Kolejorz ma serię 10 kolejnych meczów bez trafienia nominalnego napastnika.
DOBRE LICZBY RODRIGUEZA
—
Pablo Rodriguez już wcześniej zaliczył liczby niż w całym zeszłym sezonie ligowym (27 spotkań, 3 gole i 2 asysty). Aktualnie Hiszpan, który dużo lepiej czuje się na ósemce niż na dziesiątce, może pochwalić się 4 bramkami oraz 3 asystami w Ekstraklasie 2026/2027. To jest jego czas!
DUBLET WALEMARKA
—
Patrik Walemark zaliczył drugi z rzędu ligowy dublet. Co interesujące gole w meczach z Radomiakiem 5:1 oraz ze Śląskiem 4:1 były dla Szweda jego pierwszymi trafieniami w ligowym sezonie 2026/2027.
EFEKTOWNA OPRAWA
—
W drugiej połowie meczu Śląsk – Lech 1:4 kibice Lecha (ponad 3 tysiące w sektorze gości), ukazali oprawę z wizerunkiem „Skrzypasa” z TikToka i jego słynnym powiedzeniem. Po efektownej sektorówce zostały odpalone race.

NA OCZACH TYSIĘCY
—
Tylu kibiców na ligowym meczu rozgrywanym na Tarczyński Arenie nie było od bardzo dawna. Śląsk wyjątkowo zmobilizował się na mecz z Lechem, który z trybun śledziło 33863 widzów (więcej niż 29 marca 2025 roku). Kolejorz uciszył cały obiekt, fani gospodarzy już po golu na 3:0 zaczęli wychodzić ze stadionu. Po 75 minucie na trybunach było już wiele pustych miejsc.

PREMIEROWA BRAMKA JAGIEŁŁY
—
Filip Jagiełło zdobył swojego drugiego gola w tym sezonie, ale pierwszego ligowego od 12 września 2025 roku. Wtedy Lech przegrał u siebie z Zagłębiem 1:2.
SERIA BEZ PORAŻKI
—
Lech ma serię 4 kolejnych meczów po przerwach na kadrę bez porażki – Pogoń 2:2, Radomiak 4:1, Jagiellonia 0:0 oraz Śląsk 4:1.
MOCNY SKRZYPCZAK
—
Cichym bohaterem meczu ze Śląskiem był Mateusz Skrzypczak. Aż 94% celnych podań, 3 udane odbiory, 11 odzyskanych piłek i 7 wybić piłki, w tym 3 głową to bardzo dobre liczby. Przy okazji „Skrzypa” wygrał 6 pojedynków 1 na 1 (75% na ziemi) i jeszcze miał asystę. Być może może był to najlepszy mecz tego obrońcy od powrotu na Bułgarską.
UDANY POWRÓT PO KADRZE
—
Lech Poznań ma passę 5 kolejnych meczów zaraz po październikowej przerwie na kadrę bez porażki. Ostatni raz poległ w 2020 roku z Jagiellonią w Białymstoku 1:2. Od 2009 roku zaraz po październikowej przerwie na kadrę zaliczyliśmy niezły bilans 9-5-3. Dotąd ostatni raz po październikowej przerwie na kadrę i przy okazji na wyjeździe wygraliśmy 2 lata temu (z Cracovią 2:0).
LECH POGŁĘBIŁ KRYZYS ŚLĄSKA
—
Śląsk Wrocław w tym sezonie pokonał tylko Raków Częstochowa i Pogoń Szczecin w Pucharze Polski (wynikiem 2:1). Przegrał też 6 spotkań, z czego 5 pojedynków rezultatem 1:2. WKS ma serię 8 ligowych meczów bez zwycięstwa oraz passę 4 kolejnych porażek (ostatni raz wygrał w Ekstraklasie dnia 2 sierpnia z Rakowem u siebie). Czy Niels Frederiksen zwolni Ante Simundzę?
Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)

















