Młodzieżowa reprezentacja Polski mężczyzn pod wodzą selekcjonera Mariusza Jurasika wygrała z Czechami (30:22) w ramach drugiego meczu fazy grupowej Mistrzostw Europy do lat 20 w Rumunii. W decydującym o awansie spotkaniu na zakończenie tego etapu turnieju młodzi Biało-Czerwoni zmierzą się w sobotę z Węgrami (godz. 18.30). Transmisje na żywo ze wszystkich spotkań są dostępne w serwisie EHF TV.
Polska – Czechy 30:22 (13:11)
Polska: Burzawa, Kaleta – Witczak, Czertowicz 5, Lenckowski 2, Szostak, Kalata, Skierka, Stawicki 9, Siuda, Jeżowski, Latosiński 3, Bieniek, Trzaskowski 5, Rugała 5, Cebulski 1.
Młodzieżowa reprezentacja Polski w środę rozpoczęła swój jedenasty występ w finałach Mistrzostw Europy Mężczyzn do lat 20. Tegoroczny turniej odbywa się w Rumunii i potrwa od 8 do 19 lipca. Biało-Czerwoni rywalizują w Grupie F, gdzie ich przeciwnikami są reprezentacje Węgier, Słowenii oraz Czech. Awans do rundy głównej wywalczą dwie najlepsze drużyny, natomiast pozostałe zespoły będą kontynuować rywalizację w rundzie pośredniej.
Inauguracyjne spotkanie nie ułożyło się po myśli podopiecznych Mariusza Jurasika. Choć początek meczu był wyrównany i po dziesięciu minutach na tablicy wyników widniał remis 6:6, z każdą kolejną akcją przewagę zaczęli budować Słoweńcy. Do przerwy prowadzili już 26:15 i po zmianie stron kontrolowali przebieg wydarzeń. Polacy nie złożyli jednak broni i ambitną postawą w końcówce zdołali zmniejszyć rozmiary porażki. Ostatecznie Biało-Czerwoni przegrali 34:40.
Czwartkowe spotkanie z Czechami lepiej rozpoczęli rywale, którzy w 6. minucie prowadzili 3:1. Biało-Czerwoni gwałtownie jednak doprowadzili do remisu 3:3 i od tego momentu na parkiecie trwała wyrównana walka, a zespoły wymieniały się trafieniami i prowadzeniem. Polacy kilkukrotnie odskoczyli na dwie bramki (np. 7:5 i 10:8), ale Czesi za każdym razem błyskawicznie odrabiali straty, przywracając remis.
Przełom nastąpił dopiero w końcówce pierwszej połowy, kiedy Biało-Czerwoni dzięki serii trafień zdołali wypracować przewagę 13:11, z którą schodzili do szatni, nie pozostawiając rywalom czasu w odpowiedź. W polskiej drużynie bardzo dobrze prezentował się Maciej Stawicki, a między słupkami wielokrotnie skutecznymi interwencjami popisywał się Kacper Kaleta.
Po przerwie Polacy kontynuowali dobrą dyspozycję i gwałtownie powiększyli przewagę do 16:12. W okolicach 40. minuty dystans między zespołami wzrósł jeszcze bardziej i wynosił już siedem bramek (21:14). Do grona najskuteczniejszych zawodników Biało-Czerwonych dołączyli Jakub Trzaskowski oraz Bartłomiej Rugała, a w bramce kolejne świetne interwencje notował znakomicie dysponowany Kacper Kaleta. Dzięki temu Polacy spokojnie kontrolowali przebieg spotkania i przez kolejne minuty utrzymywali bezpieczną przewagę.
Na pięć minut przed końcową syreną Biało-Czerwoni wciąż prowadzili wysoko, bo 27:20, dlatego losy meczu były już praktycznie rozstrzygnięte. Kilka razy skutecznie zaprezentował się Oskar Czertowicz, ale najskuteczniejszym zawodnikiem polskiego zespołu pozostawał Maciej Stawicki. Czerwoną kartkę obejrzał Oskar Witczak, ale nie wpłynęło to na końcowy rezultat. Ostatecznie Polska wygrała 30:22, odnosząc w ten sposób pierwsze zwycięstwo w turnieju.
Na zakończenie fazy grupowej Mistrzostw Europy Mężczyzn do lat 20 młodzi Biało-Czerwoni zmierzą się w sobotę z Węgrami (godz. 18.30). Mecz ten, w połączeniu z pozostałymi wynikami w Grupie F, zadecyduje o awansie do rundy głównej. Transmisje na żywo ze wszystkich spotkań są dostępne w serwisie EHF TV.
fot. EHF / Mihaela Bobar

2 godzin temu












