Młodzi Biało-Czerwoni pokonali Macedonię Północną

1 godzina temu

Młodzieżowa reprezentacja Polski mężczyzn pod wodzą selekcjonera Mariusza Jurasika, znów po serii rzutów karnych, wygrała w piątek z Macedonią Północną (28:28, k. 5:4) w ramach Mistrzostw Europy do lat 20 w Rumunii. Po niespełna dwóch tygodniach rywalizacji Biało-Czerwoni zakończą turniej niedzielnym meczem o 17. miejsce z wygranym z pary Serbia – Łotwa.

Polska – Macedonia Północna 28:28 k. 5:4 (15:16)

Polska: Burzawa, Kaleta – Lewandowski, Witczak 1, Czertowicz 3, Lenckowski 5, Kalata 4, Wisiński 1, Skierka, Stawicki 1, Siuda 5, Latosiński 2, Bieniek, Trzaskowski 7, Rugała 1, Cebulski 3.

Mistrzostwa Europy Mężczyzn do lat 20 wkraczają w decydującą fazę. Po rywalizacji w fazie grupowej, rundzie pośredniej oraz pierwszym meczu w strefie miejsc 17-24 młodzieżowa reprezentacja Polski trafiła na ścieżkę zmierzającą ku spotkaniu o 17. lokatę w końcowej klasyfikacji. Aby awansować do tego spotkania, Biało-Czerwoni musieli jednak w piątek pokonać Macedonię Północną.

Po pierwszym gwizdku lepiej w spotkanie weszli Macedończycy, którzy gwałtownie objęli prowadzenie 2:0. Biało-Czerwoni błyskawicznie odpowiedzieli jednak trzema trafieniami z rzędu i odwrócili wynik na 3:2. Początek meczu toczył się zresztą falami, bo po udanym fragmencie Polaków inicjatywę ponownie przejęli rywale, odskakując na 8:4. Podopieczni Mariusza Jurasika nie zamierzali się jednak poddawać i już po kwadransie doprowadzili do ponownego remisu 8:8.

Od tego momentu trwała niezwykle wyrównana walka. Obie drużyny odpowiadały trafieniem za trafienie, a żadnej z nich nie udało się wypracować większej przewagi. Do przerwy minimalnie lepsza była Macedonia Północna, prowadząc 16:15. W polskim zespole bardzo dobrze spisywał się bramkarz Kacper Kaleta, a w ataku najwięcej zagrożenia stwarzali Jakub Trzaskowski, Jakub Kalata i Mateusz Lenckowski. Jeszcze przed przerwą Biało-Czerwoni stracili jednak Daniela Wisińskiego, który obejrzał czerwoną kartkę.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Nieznaczną inicjatywę mieli Macedończycy, ale Polacy przez cały czas dotrzymywali im kroku. Na kwadrans przed końcem na tablicy wyników widniał remis 22:22. Chwilę później Biało-Czerwoni otrzymali drugi cios – czerwoną kartką ukarany został dobrze dysponowany Mateusz Lenckowski.

Mimo kolejnego osłabienia, Polacy nie odpuszczali. Spotkanie wciąż toczyło się bramka za bramkę, a ciężar gry w ofensywie wziął na siebie Jakub Trzaskowski. W 50. minucie był remis 24:24, a emocje rosły z każdą akcją. W końcówce wydawało się, iż to Biało-Czerwoni przechylą szalę zwycięstwa na swoją stronę, gdy odskoczyli na 28:25, ale rzutem na taśmę Macedonia Północna zdołała doprowadzić do remisu 28:28.

Po raz drugi z rzędu o losach meczu z udziałem reprezentacji Polski decydowała więc seria rzutów karnych. Podobnie jak dzień wcześniej, podopieczni Mariusza Jurasika zachowali w niej zimną krew i wykorzystali wszystkie swoje próby. Dzięki temu Polacy zwyciężyli w karnych 5:4.

Piątkowy rezultat oznacza, iż na zakończenie mistrzostw Polacy zagrają w niedzielę 19 lipca o 17. miejsce w turnieju, a ich przeciwnikiem będzie wygrany z pary Serbia – Łotwa (początek tego meczu w piątek o godz. 18.30). Dokładny harmonogram gier zostanie opublikowany niebawem przez Europejską Federację Piłki manualnej.

Wszystkie spotkania Mistrzostw Europy Mężczyzn do lat 20 można oglądać na żywo za pośrednictwem platformy EHF TV.

fot. EHF / Simion Sebastian Tataru

Idź do oryginalnego materiału