Młody bramkarz rozchwytywany! Co z jego umową? [NEWS]

2 godzin temu

Jagiellonia Białystok ma wielkie szczęście do bramkarzy. Świetnego Zlatana Alomerovicia zastąpił Sławomir Abramowicz. Gdy natomiast Abramowicz zmagał się z urazem, do bramki wskoczył utalentowany Miłosz Piekutowski. W teorii miał on być następcą młodzieżowego reprezentanta Polski, ale wygląda na to, iż w klubie z Podlasia już nie zagra.

Sytuacja Miłosza Piekutowskiego w Jagiellonii Białystok jest mocno skomplikowana. Młody bramkarz pokazał się ze świetnej strony w Ekstraklasie oraz europejskich pucharach, ale od kilku miesięcy pozostaje poza kadrą meczową pierwszego zespołu. Leczy uraz, przebywa na zwolnieniu lekarskim i walczy o swoją przyszłość. To znaczy: o to, w którym klubie będzie kontynuował karierę.

Ekstraklasa. Miłosz Piekutowski bohaterem transferu? Jagiellonia chce go zatrzymać

Według Transfermarkt umowa Miłosza Piekutowskiego z Jagiellonią Białystok obowiązuje do czerwca, czyli do zakończenia obecnych rozgrywek. Tyle iż według Jagiellonii została ona przedłużona po wypełnieniu zapisów, które się w niej znajdują. Z tym chyba nie do końca zgadza się druga strona, więc mamy pat. Sam Piekutowski tymczasem od dłuższego czasu łączony jest z transferem do innego klubu.

Jagiellonia chciałaby go zatrzymać, ale wygląda na to, iż bramkarz chce zmienić barwy. Sporo mówi się o jego potencjalnym transferze do Cracovii. Według niektórych źródeł jest z nią dogadany, inne twierdzą nawet, iż podpisał już kontrakt z Pasami, co oczywiście w świetle przepychanek o umowę z Jagą można podać w wątpliwość. W każdym razie Cracovia faktycznie się Piekutowskim mocno interesuje.

Według informacji Weszło Cracovia była gotowa zaoferować Jagiellonii około czterystu tysięcy euro za transfer Miłosza Piekutowskiego zimą. Propozycja została jednak odrzucona przez białostoczan. Podobnie było w przypadku zapytań z Lecha Poznań, który mógłby wyłożyć zbliżone pieniądze. Z naszych ustaleń wynika, iż Jagiellonia owszem, mogłaby młodego bramkarza sprzedać, ale za milion euro. Takie były wówczas jej wymagania.

Przypadek Piekutowskiego jest ciekawy, bo jeżeli Jagiellonia ma rację i kontrakt przez cały czas obowiązuje, to młody bramkarz może zostać w Białymstoku na kolejny sezon. W przypadku potencjalnego odejścia Sławomira Abramowicza byłby murowanym numerem jeden. Zwłaszcze iż – wbrew informacjom podawanym przez zagraniczne media – Anglik Calum Ward nie jest celem transferowym Jagi i nie zapowiada się na jego transfer do Polski.

CZYTAJ WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

  • Lech Poznań chce francuskiego obrońcę? Mamy konkrety
  • Są chętni na młodzieżowego reprezentanta Polski. Znamy kluby
  • Co dalej z obrońcą Korony Kielce? Rozmowy wstrzymane
  • Górnik szuka nowego bramkarza. Na celowniku młody Polak [NEWS]

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału