Młode Polki nie zagrają w ćwierćfinale mistrzostw świata

3 godzin temu

Młodzieżowa reprezentacja Polski pod wodzą selekcjonera Marka Jagodzińskiego przegrała z Japonią (18:22) na zakończenie rundy głównej Mistrzostw Świata Kobiet do lat 20. Taki wynik oznacza, iż w kolejnych dniach Biało-Czerwone będą rywalizować w strefie miejsc 9-16.

Polska – Japonia 18:22 (10:13)

Polska: Kalbarczyk, Smelcerz, Pentek – Wrzesińska, Machnio 4, Mazurkiewicz 1, Kępka, Gardian, Grzesista 1, Krupa 1, Pawłowska 2, Schlabs 2, Trochimczyk, Chwojnicka 2, Zimnicka 5, Szymańska.

Reprezentacja Polski znakomicie rozpoczęła rywalizację w mistrzostwach świata. W fazie grupowej podopieczne trenera Marka Jagodzińskiego zanotowały komplet zwycięstw, pokonując kolejno Tunezję, Chińskie Tajpej (Tajwan) oraz Węgry. Dzięki temu Biało-Czerwone zajęły pierwsze miejsce w Grupie G i do rundy głównej awansowały z dorobkiem dwóch punktów, stawiając się w bardzo dobrej sytuacji w walce o ćwierćfinał.

Układ tabeli skomplikowała dopiero poniedziałkowa porażka z Norwegią, po której wszystkie cztery zespoły w grupie miały na koncie po dwa punkty. O losach awansu do najlepszej ósemki miał zadecydować zatem wtorek.

Rywalkami Polek była reprezentacja Japonii, czyli wcześniejsze zwyciężczynie Grupy H. Stawka spotkania była ogromna – zwycięstwo gwarantowało Biało-Czerwonym awans do ćwierćfinału bez oglądania się na wynik późniejszego meczu Węgier z Norwegią. Remis pozostawiałby Polki w grze, ale oznaczał konieczność oczekiwania na rozstrzygnięcie drugiego spotkania i korzystny układ wyników.

Stawka spotkania sprawiła, iż początek meczu w wykonaniu Polek był bardzo nerwowy. Błędy w ataku i problemy ze skutecznością gwałtownie wykorzystały Japonki, które rozpoczęły od prowadzenia 3:0, a po kwadransie wygrywały już 9:3. Rywalki prezentowały się pewniej, grały zespołowo i przede wszystkim znacznie skuteczniej od Biało-Czerwonych.

Z czasem Polki odzyskały jednak pewność siebie. Seria kilku zdobytych bramek pozwoliła zmniejszyć straty do dwóch trafień (7:9 w 20. minucie), a z każdą kolejną akcją gra naszej reprezentacji wyglądała coraz lepiej. Dobrze spisywała się Michalina Machnio, która była jedną z najjaśniejszych postaci w polskim zespole. W końcówce pierwszej połowy obie drużyny grały już bramka za bramkę, dlatego niewielka przewaga Japonek nie uległa zmianie. Po 30 minutach Polska przegrywała 10:13.

Po powrocie z szatni nasze zawodniczki zanotowały tym razem piorunujący start. Trzy kolejne bramki sprawiły, iż w 35. minucie, po trafieniu Zuzanny Zimnickiej, doprowadziły do wyrównania na 13:13.

Niestety, rywalki gwałtownie zareagowały i odzyskały przewagę, wychodząc na prowadzenie 16:13, a następnie 19:14 na kwadrans przed końcem spotkania. Od tego momentu Japonki kontrolowały przebieg gry i ostatecznie wygrały 22:18. Najskuteczniejszą zawodniczką w naszej drużynie była Zuzanna Zimnicka, która zdobyła pięć bramek.

Wtorkowa przegrana Biało-Czerwonych sprawia, iż Polki rundę główną zakończą na trzecim lub czwartym miejscu w zależności od wyniku nadchodzącego meczu Węgry – Norwegia.

Niezależnie od finalnych rozstrzygnięć, to bynajmniej nie koniec młodzieżowych mistrzostw świata dla reprezentacji Polski. W każdym przypadku Biało-Czerwone rozegrają jeszcze dwa mecze w strefie miejsc 9-12 lub 13-16. Najbliższe spotkanie będzie miało miejsce w czwartek 2 lipca, ale szczegółowy harmonogram gier poznamy po zakończeniu wszystkich meczów rundy głównej.

Wszystkie spotkania turnieju są transmitowane na żywo na kanale Międzynarodowej Federacji Piłki manualnej w serwisie YouTube (TUTAJ).

fot. Kolektiff / IHF

Idź do oryginalnego materiału