Minęło 27 godzin. Tak Stoch skomentował to, co stało się w Zakopanem

1 godzina temu
Kamil Stoch powoli żegna się ze skokami narciarskim. W ubiegły weekend po raz ostatni w karierze skakał w Zakopanem. Oklaskiwał go wówczas tłum kibiców, który pamiętał czasy jego wielkich sukcesów. Teraz 38-latek podziękował fanom na Instagramie. - Kłaniam się nisko wam wszystkim - przekazał Stoch.
Jeszcze parę lat temu Stoch należał do grona absolutnie najlepszych skoczków na świecie. W szczycie formy sięgał po złote medale igrzysk olimpijskich czy mistrzostw świata, zdobywał Kryształową Kulę, imponował nie tylko odległościami, ale stylem, czyli pięknymi telemarkami i sylwetką w locie. W tym roku w Zakopanem 38-latek był już tylko cieniem dawnego siebie, ale to w żaden negatywny sposób nie wpłynęło na to, jak żegnali go kibice.

REKLAMA







Zobacz wideo Jak zagra Legia na wiosnę? Papszun: Będziemy walczyć o życie



Tak Stoch podziękował kibicom w Zakopanem
Polski skoczek w przeszłości pięciokrotnie wygrywał zawody Pucharu Świata w Zakopanem. W niedzielę nie był tego choćby bliski, bo nie awansował do drugiej serii. Mimo tego kibice potraktowali go tak, iż mógł znowu poczuć się jak król skoków narciarskich. Stoch już wówczas wydawał się poruszony, a dzień po rywalizacji w Pucharze Świata zabrał głos na Instagramie:
"Wielokrotnie miałem okazję wystąpić w sportowym spektaklu na Wielkiej Krokwi, w Zakopanem, w domu. Czasem byłem statystą, innym razem walczyłem jako postać drugoplanowa. Ale wczoraj znów mogłem być głównym bohaterem. Dziękuję najlepszej widowni. Za uśmiech, za łzy, za emocje i za owacje zapierające dech. Kłaniam się nisko Wam wszystkim" - napisał trzykrotny mistrz olimpijski.






Kolejny konkurs Pucharu Świata będzie miał miejsce 17 stycznia w Sapporo. Do kwalifikacji przystąpi pięciu Polaków - Kacper Tomasiak, Dawid Kubacki, Maciej Kot, Klemens Joniak i Aleksander Zniszczoł.
Idź do oryginalnego materiału