Miłosz Kozak i Śląsk Wrocław – pięknie przepalone pieniądze podatników

1 tydzień temu

Śląsk Wrocław wydał setki tysięcy, prawdopodobnie choćby więcej niż milion, na piłkarza, by po czterech miesiącach uznać, iż jednak nie będzie z niego korzystał, bo jest za słaby. Za wszystko zapłacili – a jakże – podatnicy. Saga z Miłoszem Kozakiem to kolejna historia pokazująca, jak patologicznym klubem jest miejski Śląsk Wrocław.

Idź do oryginalnego materiału