Milik znowu kontuzjowany. To po prostu nie ma końca…

6 godzin temu

Nie da się w to uwierzyć, naprawdę. Arkadiusz Milik znów ma być kontuzjowany i… nie no, choćby nie liczymy tych kolejnych urazów i kolejnych przegapionych szans na pojawienie się na boisku. Napastnik Juve to być może największy pechowiec w historii polskiej piłki. A jeżeli nie, to na pewno plasuje się pod tym względem w czołówce.

O sprawie pisze portal tuttojuve.com. – Arkadiusz Milik został zmuszony do ponownej pauzy z powodu problemów mięśniowych, komplikując jeszcze bardziej swoją, i tak już skomplikowaną, sytuację zdrowotną – czytamy na łamach portalu.

Nuovo problema muscolare per #Milik: il centravanti polacco finisce ancora una volta ai box. Poco male per la #Juventus che lo ha escluso sia dalla lista #SerieA sia dalla lista #UEFA, relegando il suo potenziale impiego alla #CoppaItalia https://t.co/dWzVln1vcr

— Mirko Nicolino (@mirkonicolino) October 11, 2026

Arkadiusz Milik kontuzjowany. A niebo jest niebieskie

Dziennikarz Mirko Nicolino zwraca też uwagę na fakt, iż i bez kontuzji Milik za wiele by w Juventusie nie pograł. Zgłoszony nie został bowiem ani do europejskich pucharów, ani do rozgrywek Serie A. Na ewentualne występy może więc liczyć tylko w meczach Pucharu Włoch.

Tych nie ma w gruncie rzeczy wiele, a kontuzjowanego napastnika trener Luciano Spalletti i tak przecież nie wystawi na boisko.

Od początku sezonu 2024/25 Arkadiusz Milik rozegrał dwa mecze. Spędził na boisku w sumie 34 minuty.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Dublety Suareza i Messiego. Gładkie zwycięstwo Interu Miami
Fukuda i wyzwanie dla Wszołka. „Jaki byłby sens mojego przyjazdu?” [WYWIAD]
Imaz: Janicki przyznał, iż to był rzut karny

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału