Miała być forma życia, było rozczarowanie. Polak tłumaczy

2 godzin temu
Zdjęcie: Narciarz biegowy w stroju olimpijskim rywalizuje na ośnieżonej trasie podczas zawodów, w tle niebieskie znaczniki z napisem Milano Cortina 2026.


- Oczekiwałem znacznie więcej, ale żeby tak było, to musi wszystko zagrać w jedną całość, a tego dnia tak nie było - mówił Dominik Bury po starcie na 10 kilometrów techniką dowolną. 29-latek zajął 31. miejsce. Wcześniej mówił choćby o walce "15". Skończyło się rozczarowaniem. Na swoim poziomie pobiegł debiutant Sebastian Bryja, a znacznie poniżej oczekiwań Maciej Staręga. Ten ostatni tym biegiem pożegnał się z indywidualnymi startami na igrzyskach. W tym ostatnim w karierze występie przegrał jednak z Haitańczykiem, czy Tajlandczykiem.
Idź do oryginalnego materiału