Messi szczery jak nigdy. Zdradził, czego najbardziej żałuje

2 godzin temu
- W pewnym momencie dostałem kilka ofert - opowiadał w podcaście "Miro de Atras" Lionel Messi. Znakomity piłkarz ujawnił, iż jego kariera mogła potoczyć zupełnie inaczej. Mógł bowiem wybrać grę dla innej reprezentacji. Mimo to zdecydował się na Argentynę. W trakcie rozmowy zdradził też, czego najbardziej żałuje. - Opowiadam o tym moim dzieciom - wyznał. O co takiego chodzi?
Lionel Messi kilka dni temu rozpoczął kolejny sezon w amerykańskiej lidze MLS. Wraz z Interem Miami będzie bronił mistrzowskiego tytułu. Większość piłkarskiej kariery 38-latek spędził jednak w FC Barcelonie, gdzie grał do 2021 r. Posiada choćby hiszpańskie obywatelstwo. I choć jest gwiazdą reprezentacji Argentyny, z którą zdobył choćby mistrzostwo świata w Katarze, ujawnił, iż mógł też grać w reprezentacji Hiszpanii.

REKLAMA







Zobacz wideo Papież, Mario i Obeliks śpiewali „Barkę". Tak wygląda dart w Polsce!



Messi nie musiał grać dla Argentyny. Ujawnił ws. wyboru reprezentacji. "Dostałem kilka ofert"
Taka okazja pojawiła się na samym początku jego wielkiej kariery. - W pewnym momencie dostałem kilka ofert z Hiszpanii. Grałem już w Barcelonie i trochę mi to sugerowano. To normalne. Zdarzało się to wielu młodym piłkarzom w tamtym czasie - wyznał w podcaście "Miro de Atras".


Messi rzecz jasna na propozycję nie przystał. - Chociaż oczywiście jestem Argentyńczykiem, przeprowadziłem się do Barcelony, gdy byłem bardzo młody i grałem tam przez większość mojej młodości, więc istniała taka możliwość. Mogło się to wydarzyć. Ale cóż, moim marzeniem zawsze była Argentyna - stwierdził jasno.
Messi sam to przyznał. Oto, czego żałuje. "Czujesz się ignorantem"
Dzięki m.in. tej decyzji przed niespełna czterema laty mógł wraz z nią cieszyć się ze zwycięstwa na mundialu. W finale Argentyńczycy pokonali w rzutach karnych Francję. Zdaniem Messiego jeden mecz w trakcie tych mistrzostw był jednak trudniejszy. - Powiedziałbym, iż to mecz z Meksykiem był decydujący. Rozmawialiśmy o tym w grupie. Stawka była wysoka, ale musieliśmy spojrzeć na wszystko, co zrobiliśmy wcześniej. Wiele meczów wygraliśmy, aż do porażki z Arabią Saudyjską. Musieliśmy wtedy wrócić do bycia sobą. Podświadomie umysł płata ci figle: mówisz sobie, iż wygrywasz, ale jeżeli przegrasz, odpadasz - wspominał Messi. Wspomniany mecz z Meksykiem w fazie grupowej Argentyna wygrała 2:0, a on sam strzelił jedną z bramek.


W trakcie wywiadu piłkarz był też pytany o to, czego w życiu żałuje. Okazuje się, iż choćby ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki, który w profesjonalnym futbolu osiągnął niemal wszystko, znalazł coś takiego. - Żałuję wielu rzeczy. Opowiadam o tym moim dzieciom: dobrego wykształcenia, tego, iż nie nauczyłem się angielskiego w dzieciństwie... Miałem czas na naukę i bardzo tego żałuję. Potem zdarzają się chwile, gdy jesteś z ważnymi osobami, próbujesz rozmawiać lub prowadzić konwersację i czujesz się trochę ignorantem - zdradził.
Idź do oryginalnego materiału