Media: Wojciech Jagoda wraca do telewizji. Znów przed mikrofon

4 dni temu

Niedługo trwał rozbrat Wojciecha Jagody z mikrofonem. Były komentator CANAL+ będzie komentował mecze dla konkurencyjnej stacji. Jak poinformowały Meczyki, Jagoda dołączy do redakcji TVP Sport.

Jagoda to jeden z komentatorskich symboli Ekstraklasy ostatnich kilkunastu lat. Były piłkarz Legii rozpoczął swoją przygodę w tej roli w okresie 2013/2014 i przez trzynaście kolejnych można go było usłyszeć adekwatnie w każdy weekend z ligą polską na antenach CANAL+. W kwietniu tego roku doszło jednak do nagłego i głośnego rozstania.

Powód? Oficjalnie nikt tego nie przyznał na głos, ale nietrudno wywnioskować, iż przyczyną zakończenia współpracy z Jagodą była – nazwijmy to delikatnie – dość niefortunna metafora wypowiedziana przez 64-latka podczas meczu Widzewa z Bruk-Betem.

Ależ silny fizycznie jest Kamil Zapolnik. Odbijają się od niego piłkarze Widzewa Łódź jak dzieci od rozpędzonego pociągu. Naprawdę, nie wygląda na aż tak silnego – stwierdził obrazowo Jagoda.

Gdyby komuś wydawało się niemożliwe, iż komentator może coś takiego powiedzieć.

Nagrane z c+online. #WIDBBT https://t.co/F40MnRWrGh pic.twitter.com/ryM0JYaEHX

— Kamil Rutkowski (@krutkowski19) April 11, 2026

Media: Jagoda wraca za mikrofon. Będzie komentował mecze

Jego słowa natychmiast odbiły się szerokim echem wśród opinii publicznej. Sam zainteresowany bronił się potem w wywiadzie z Kanałem Sportowym, iż nie miał nic złego na myśli. – Myślę, iż świat byłby taki sam, gdybym tego nie powiedział. Widząc, jak obrońcy odbijają się od Zapolnika, chciałem przekazać to ludziom najlepiej, jak potrafię. Być może nie potrafię. Bez złych intencji, bez złych skojarzeń – tłumaczył.

To jednak nie przekonało szefostwa CANAL+, które kilka dni po wspomnianym spotkaniu oficjalnie zakończyło współpracę z Jagodą. Na pytanie, czy został zwolniony, rzecznik stacji, Piotr Kaniowski, mówił w rozmowie z Weszło: – Użył pan słowa „zwolniony”. My natomiast potwierdzamy, iż się rozstaliśmy. Bez szczegółów – przyznał wprost.

Afera nie zakończyła kariery Jagody w dziennikarstwie. Od tamtej pory mocno udzielał się w różnego rodzaju mediach jako ekspert piłkarski. Teraz wszystko wskazuje na to, iż wróci do komentowania meczów. Jak ujawnił portal Meczyki, Jagoda niedługo dołączy do redakcji TVP Sport. Według nieoficjalnych informacji będziemy mogli usłyszeć go za mikrofonem przy okazji meczu Wikędu Luzino z Wisłą Płock w Pucharze Polski. Spotkanie odbędzie się w środę 2 września o godz. 14:30.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Canal+ potwierdza. Stacja rozstała się z Wojciechem Jagodą
Są pewne granice. Komentator Canal Plus je przekroczył
Jagoda wywołał burzę. Teraz tłumaczy: Chciałem najlepiej, jak potrafię

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału