Media: Widzew rozbija bank! Miliony euro za kolejnego piłkarza

7 godzin temu
Zimowe okno transferowe w Ekstraklasie zdominował Widzew Łódź, który wydaje kosmiczne jak na polskie realia kwoty. Łodzianie pobili już rekord ligi, kupując Osmana Bukariego za 5 milionów euro, ale wciąż nie zamierzają zwolnić tempa. Jak poinformowały "Meczyki.pl", Widzew złożył kolejną ofertę za duńskiego środkowego pomocnika, Emila Kornviga. Kwota, którą chce zapłacić ekstraklasowicz, robi wrażenie.
Rozczarowująca jesień sprawiła, iż "Widzewiacy" ponownie musieli ruszyć na łowy. Podopieczni Igora Jovicevicia zajmują dopiero 15. miejsce w lidze, a na ich koncie widnieje 20 punktów. Strata do czołówki nie pozostało aż tak duża, jak mogłoby się wydawać, ale nie na to liczył właściciel klubu, Robert Dobrzycki, który na letnie transfery przeznaczył aż 7 milionów euro.

REKLAMA







Zobacz wideo Papszun szczerze o transferach do Legii: Trudno powiedzieć...



- To jest kosmos. Widzew szuka zawodników na pięć pozycji. Na każdą jest w stanie przeznaczyć po dwa miliony euro. Do tego 65 tysięcy euro miesięcznej pensji. To są rzeczy, które się dzieją, a nie coś, co ja wymyślam - mówił w grudniu dyrektor sportowy Arki Gdynia, Veljko Nikitović, ujawniając dane z platformy TransferRoom. Kolejne tygodnie pokazały, iż zakusy na zbudowanie wielkiego Widzewa są rzeczywiste.
Tylko zimą klub wzmocnił się o trzech piłkarzy, wydając łącznie niemal 6 milionów euro. Do klubu trafili skrzydłowy Osman Bukari, lewy obrońca Christopher Cheng i środkowy pomocnik Lukas Lerager. Łodzianie walczą również o pozyskanie nowego golkipera - w kuluarach mówi się o możliwości pozyskania Bartłomieja Drągowskiego.


Emil Kornvig na celowniku Widzewa. Tyle chcą zapłacić Łodzianie
Na celowniku Widzewa pojawił się także 25-letni środkowy pomocnik z Danii, Emil Kornvig. Piłkarz w tej chwili reprezentuje barwy norweskiego Brann Bergen, a polski klub złożył za niego już dwie oferty. Pierwsza, zdaniem norweskich mediów, opiewała na 1,3 mln euro i nie przekonała włodarzy Brann.
Jak poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu "Meczyki.pl", "Widzewiacy" nie zrezygnowali z pomysłu ściągnięcia Kornviga. Zdaniem dziennikarza łódzki klub zaproponował aż 3 mln euro, a Norwegowie oczekiwali 4 milionów. Gdyby transfer doszedł do skutku, mówilibyśmy o drugim najdrożej kupionym piłkarzu w Ekstraklasie. Ponownie przez Widzew.



Sam piłkarz, który w Brann występuje od 2024 roku, wyraził zainteresowanie przenosinami do Polski. Po meczu towarzyskim, który jego klub rozegrał przeciwko duńskiej FC Kopenhadze, Kornvig udzielił krótkiego wywiadu, w którym komplementował projekt, który jest tworzony w Łodzi.


- Uważam, iż może to być interesujące. To atrakcyjny pakiet finansowy oraz interesujący projekt sportowy. Dobra oferta. Dużo zainwestowali w ostatnim czasie i miejmy nadzieję, iż niedługo będą walczyć w czołówce - przyznał.
W zeszłym sezonie norweskiej Eliteserien Kornvig rozegrał 29 meczów, w których ośmiokrotnie trafił do siatki. Dołożył także trzy asysty. Jesienią w barwach Brann zagrał także w Lidze Europy i zdobył dwie bramki - przeciwko Glasgow Rangers i PAOK-owi Saloniki.
Zobacz też: Cracovia chce sprowadzić prawdziwego giganta! Rywalizuje z klubami z Anglii
Idź do oryginalnego materiału