Media: Rewolucja w Rakowie Częstochowa. "Już rozpoczął rozmowy"

1 dzień temu
Zdjęcie: Fot. Maciek Skowronek / Agencja Wyborcza.pl


10 miesięcy - tyle trwała kadencja Samuela Cardenasa jako dyrektora sportowego Rakowa Częstochowa. Choć początkowo wiązano z nim spore nadzieje, klub pożegnał go we wrześniu zeszłego roku. Od tamtej pory na stanowisku wciąż jest wakat, ale niedługo może się to zmienić. Jak poinformowało szwedzkie "Aftonbladet", były mistrz Polski znalazł potencjalnego następcę.
Raków Częstochowa jest ostatnio na fali wznoszącej. W poniedziałek pokonał Zagłębie Lubin 2:0, co było jego szóstym zwycięstwem z rzędu. Dzięki niemu umocnił się na pozycji lidera Ekstraklasy. W tabeli ma już cztery punkty przewagi nad Jagiellonią i pięć nad Lechem Poznań. A wszystko to dzieje się, pomimo iż klub musi sobie radzić bez dyrektora sportowego. niedługo ma się to jednak zmienić.


REKLAMA


Zobacz wideo Aluron CMC Warta Zawiercie zwycięża w pierwszym ćwierćfinałowym meczu PlusLigi. Bartosz Kwolek: Ciężko się grało


Szwedzi nagle piszą o Rakowie Częstochowa. "Klub już rozpoczął rozmowy"
Wakat na tym stanowisku utrzymuje się od 16 września ubiegłego roku, kiedy to Raków Częstochowa rozwiązał za porozumieniem stron umowę z Samuelem Cardenasem. Choć miał on w CV pracę w KAA Gent i wydawał się dużym wzmocnieniem, w Polsce pracował zaledwie 10 miesięcy. Wygląda na to, iż po pół roku klub w końcu znalazł jego następcę.


Takie rewelacja przekazał we wtorek szwedzki dziennik "Aftonbladet". Jego zdaniem mistrz Polski z 2023 r. planuje zaangażować Martina Ericssona. - Martin Ericsson znajduje się wysoko na liście potencjalnych kandydatów i klub już rozpoczął rozmowy dotyczące zatrudnienia Szweda - czytamy.
Oto kandydat na dyrektora sportowego Rakowa. Już spotkał się z Michałem Świerczewskim
44-letni Ericsson to były 9-krotny reprezentant Szwecji, który grał na pozycji środkowego pomocnika. Po zakończeniu kariery został asystentem dyrektora sportowego BK Haecken Sonny'ego Karlssona, a w 2021 r. zajął jego miejsce. Jak podało "Aftonbladet", Ericssonem nie tak dawno interesowało się duńskie Broendy, gdzie w przeszłości grał, ale ostatecznie zdecydowało się na innego kandydata. Ericsson pozostał zatem w Haecken, gdzie awansował na dyrektora piłkarskiego.


Jego praca została też zauważona przez działaczy Rakowa, którzy mieli się z nim skontaktować. - Raków uzyskał już referencje dotyczące Ericssona od kilku osób działających w szwedzkiej piłce nożnej. Właściciel klubu Michał Świerczewski odbył również pierwsze spotkanie ze Szwedem - poinformowali tamtejsi dziennikarze.
Idź do oryginalnego materiału