Media: Reprezentant Polski wraca na stare śmieci. To musiało się tak skończyć

2 godzin temu
Mateusz Bogusz kończy swoją przygodę w Meksyku i wraca do Stanów Zjednoczonych. Jego transfer do występującego w MLS Houston Dynamo jest na ostatniej prostej. Fabrizio Romano poinformował o szczegółach porozumienia.
Mateusz Bogusz w styczniu 2025 roku zamienił Los Angeles FC na Cruz Azul. W amerykańskim klubie był jedną z gwiazd, natomiast w Meksyku nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Grał mało, jesienią był głównie rezerwowym, zdobył tylko jednego gola i zanotował jedną asystę. Brak regularnych występów sprawił, iż w jego stronę przestał spoglądać selekcjoner reprezentacji Polski, Jan Urban. A przynajmniej przestał wysyłać powołania. Wyjazd na mistrzostwa świata (o ile Polska na nie awansuje z baraży), które odbędą się Ameryce Północnej, zaczął się oddalać, dlatego piłkarz postanowił wrócić tam, gdzie czuł się najlepiej. Tylko do innego klubu.

REKLAMA







Zobacz wideo Papszun szczerze o transferach do Legii: Trudno powiedzieć...



Romano: Mateusz Bogusz trafi do Houston
"Houston Dynamo osiągnęło porozumienie w sprawie transferu Mateusza Bogusza. Umowa sfinalizowana" - poinformował na portalu X Fabrizio Romano.






Dodał, iż Cruz Azul zagwarantowało sobie solidną zapłatę. W 2025 roku zapłacono za niego ok. 10 milionów dolarów. Tyle samo się zwróci, a do tego Meksykanie zapewnili sobie 30 procent od kolejnej sprzedaży polskiego ofensywnego pomocnika. W najbliższych dniach piłkarz ma przejść testy medyczne przed przenosinami do Teksasu.


Mateusz Bogusz wciąż cieszy się dobrą marką w MLS. W barwach Los Angeles FC rozegrał 90 meczów, w których strzelił 24 gole i zaliczył 19 asyst. Jego nowy klub zakończył minione rozgrywki na 12. pozycji i nie awansował do play-offów.


Afera wokół Mateusza Bogusza. Transfer wytchnieniem dla obu stron
Mateusz Bogusz głośno mówił o chęci odejścia z Cruz Azul i robił wiele, by postawić klub pod ścianą. Pod koniec grudnia - jak informował dziennikarz Adrian Esparza Oteo - polski pomocnik bez porozumienia ze sztabem szkoleniowym i z zarządem nie stawił się na pierwszym przedsezonowym treningu. To samo źródło zbadało sprawę. Oteo dowiedział się, iż w tym okresie zawodnik przebywał na treningu w Rudzie Śląskiej w ramach Akademii Piłkarskiej Individual Football Skills.



Na początku stycznia dziennikarz Carlos Cordova zdradził, iż Cruz Azul jest zdecydowanie na oddanie Bogusza. Jego kolega po fachu Fabian Reyes ujawnił z kolei, iż pomocnik miał wejść w skład wymiany Agustina Palavecino z klubu Necaxa, ale nie było zainteresowania z drugiej strony.
Co skłoniło Polaka do buntu? Zmiana trenera. U Vicente Sancheza był podstawowym graczem, ale ten stracił posadę na rzecz Nicolasa Larcamona. Polak nie był ulubieńcem Argentyńczyka i dostawał coraz mniej szans. Z powodu grudniowej niesubordynacji miał zostać choćby zawieszony.
24-latek nie jest jedynym potencjalnym reprezentantem Polski, który zimą zmienił klub. Na transfer zdecydowali się m.in. Bartłomiej Drągowski i znajdujący się w orbicie zainteresowań selekcjonera Oskar Pietuszewski.
Idź do oryginalnego materiału