Media: Pietuszewski mógł trafić do giganta. "Miał wynegocjowany kontrakt"

2 godzin temu
Oskar Pietuszewski w La Liga? W przyszłości taki scenariusz jest możliwy, biorąc pod uwagę skalę talentu skrzydłowego. Ba, jak poinformował Tomasz Włodarczyk, już teraz piłkarz mógł tam grać. Zainteresowany nim był hiszpański gigant. Wiadomo, dlaczego nie doszło do tego transferu.
"Cóż więcej można dodać? Trafił do klubu kilka tygodni temu, a już podbił serca kibiców Porto. Mimo zaledwie 17 lat emanuje niezwykłą bezkompromisowością, a jego wpływ, zarówno w taktyce, jak i w strzelaniu goli, był wyraźnie widoczny", "To był kolejny świetny występ. (...) Ma fantastyczną szybkość w podejmowaniu decyzji" - pisały portugalskie media o Oskarze Pietuszewskim tuż po niedzielnym meczu z Moreirense (3:0). Polak zdobył jedną z bramek. To już jego trzeci gol w tym zespole. Nic więc dziwnego, iż budzi coraz większe zainteresowanie na rynku.


REKLAMA


Zobacz wideo Kosecki o decyzji Królewskiego: Dziwię się jego decyzji, Wiśle może zabraknąć punktów w walce o Ekstraklasę


Media: Oskar Pietuszewski mógł teraz grać w La Liga. Oto szczegóły
Pietuszewski znakomicie odnalazł się w Porto, w którym grają też Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Okazuje się jednak, iż mało brakowało, a skrzydłowy, być może, nie trafiłby do Portugalii. Czy w takiej sytuacji pozostałby w Jagiellonii Białystok? Raczej nie, o czym informuje Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl. Pietuszewski miał plan B. I to niezwykle imponujący.


- Następny krok [w jego karierze, przyp. red.]? La Liga wydaje się być dla niego idealną ligą - zaczął dziennikarz na kanale Meczyki, po czym ujawnił: - Atletico i Betis złożyły zimą konkretne oferty - z "Atleti" był wynegocjowany kontrakt "awaryjnie". Gdyby nie udało się spiąć tego transferu między Jagiellonią a FC Porto, to prawdopodobnie Pietuszewski trafiłby właśnie do klubu z Madrytu - dodał.
Trener Porto ujawnia ws. przyszłości Pietuszewskiego, a także jego zdrowia
Nic straconego. Kto wie, być może już w niedalekiej przyszłości Pietuszewski trafi do stolicy Hiszpanii. Tego obawiają się kibice Porto. Ba, zaczęły choćby krążyć plotki, iż już latem opuści Portugalię. - Dopiero co do nas dołączył, musimy dać mu się uspokoić, będzie miał czas. (...) Pietuszewski jest dopiero na początku wspaniałej kariery. jeżeli chodzi o rynek transferowy, będziemy mieli na to czas, ale nie ma wątpliwości, iż Oskar zostanie tutaj, aby pomóc nam w przyszłym sezonie - przekonywał Francesco Farioli, sugerując, iż latem do transferu polskiego skrzydłowego nie dojdzie.
Zobacz też: Kłopoty Ziółkowskiego, a baraże lada chwila. "Zleciał na sam dół".


Pietuszewski to ogromny talent, co dostrzegają też kibice. Domagają się, by w końcu Jan Urban dał mu szansę w seniorskiej reprezentacji. Tym bardziej iż przed Polską baraże o MŚ 2026. Serca fanów nieco zadrżały w niedzielny wieczór, kiedy Pietuszewski przedwcześnie opuścił murawę i było widać, iż coś mu dolega. - Oskar miał wirusa w ostatnich dniach, nie był w najlepszej formie i w przerwie znowu zgłosił, iż walczy z problemami - mówił trener Porto, zapewniając, iż gwałtownie powinien wrócić na murawę. Ewentualny występ w barażach raczej zagrożony nie będzie, o ile w ogóle dostanie powołanie na marcowe zgrupowanie kadry.
Idź do oryginalnego materiału