Media: Nowy obrońca Valencii miał korzystne finansowo oferty z Polski

1 tydzień temu

W Ekstraklasie nie brakuje w ostatnich latach mocnych ruchów transferowych. Lech Poznań wykupił na przykład Luisa Palmę czy pozyskał Terry’ego Yegbe. Holender Justin De Haas wydaje się jednym z ciekawszych zawodników, który realnie mógł trafić do polskiej Ekstraklasy. Ta w ostatnich sezonach zanotowała spory skok jakościowy. Stoper wybrał Valencię, ale dwa duże polskie kluby miały go realnie na radarze, według informacji madryckiego AS-a.

Dwa polskie kluby walczyły o podpis De Haasa

Justin De Haas to 26-letni środkowy obrońca z wiodącą lewą nogą, który latem dołączył do Valencii na zasadzie wolnego transferu. Podpisał umowę na cztery lata, a wcześniej spędził trzy sezony w FC Famalicao. Chętnych na jego usługi w ostatnim czasie nie brakowało. Trudno się dziwić – Famalicao w rozgrywkach 2025/26 zajęło rekordowe w historii klubu 5. miejsce w portugalskiej ekstraklasie.

Jeden ze współautorów sukcesu, a więc Hugo Oliveira, został ostatnio trenerem RC Strasbourg. Ważnym punktem był też jeden z legijnych niewypałów, a więc Gil Dias. De Haas zagrał w ostatnim sezonie 31 meczów i strzelił pięć goli. Nie umknęło to uwadze wielu klubom z Europy. Najciekawszą ofertę miał z Middlesbrough, które otarło się o awans do Premier League, ale Holender wybrał inaczej. Wiadomo również, iż De Haas mógł trafić do Polski.

𝗔𝗖𝗧𝗨𝗔𝗟𝗜𝗗𝗔𝗗 | 𝗝𝗨𝗦𝗧𝗜𝗡 𝗗𝗘 𝗛𝗔𝗔𝗦

Estudia español desde enero para acelerar su adaptación.

Compró casa en marzo cerca de Paterna y adelantó su llegada dos semanas.

Rechazó 7 ofertas (Middlesbrough, Arabia y Polonia) por firmar hasta 2030. pic.twitter.com/IXUVfTmdYd

— Solo Valencia CF (@SoloValenciaCF) July 16, 2026

AS poinformował w swoim artykule, iż pomiędzy lutym a lipcem Justin De Haas otrzymał aż siedem ofert, z czego dwie były z Polski. Jak można się dowiedzieć – chodzi o Legię i Jagiellonię. Autor podał do wiadomości także, iż były to oferty finansowo znacznie korzystniejsze od tej, którą otrzymał w Valencii. Propozycję z Hiszpanii miał już jednak zaakceptowaną i to pomimo zapytania z ligi saudyjskiej.

De Haas, według informacji portalu, od dłuższego czasu przygotowywał się do transferu do klubu z Estadio Mestalla. W marcu, podczas przerwy reprezentacyjnej, wraz z partnerką wybrał się do miasta, nie chcąc marnować czasu. Kupił dom w pobliżu centrum treningowego klubu, a w ostatnim czasie przybył już do Hiszpanii, na kilka tygodni przed rozpoczęciem przygotowań do sezonu. W dodatku chciał przybyć do nowego klubu przygotowany lingwistycznie. Odkąd zaakceptował ofertę Nietoperzy, uczył się hiszpańskiego, mając już pewną bazę dzięki znajomości portugalskiego.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Media: Były napastnik Legii blisko powrotu do Polski. „Jest przekonany”
Nowy klub wychowanka Legii. Zagra na zapleczu europejskiej ligi
Aubameyang zaskoczył transferem. Zagra z młodym Polakiem

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału