Dziewięć występów, trzy gole i dwie asysty - to bilans Oskara Pietuszewskiego w barwach FC Porto. 17-latek przebojem wbił się do wyjściowej jedenastki zespołu Francesco Fariolego, a na swoim rozkładzie strzeleckim ma m.in. Benfikę.
REKLAMA
Zobacz wideo Widzew ma kłopoty. Co dalej? "Dla właściciela to byłaby trauma"
Co interesujące - polski skrzydłowy dokładnie takie same liczby zanotował jesienią w Ekstraklasie. Z tym iż na zdobycie trzech bramek i dołożenie dwóch asyst potrzebował 17 spotkań.
Tyle jeszcze zarobi Jagiellonia. Porto musi spełnić jeden warunek
Jagiellonia Białystok zarobiła na transferze Pietuszewskiego 8 milionów euro, ale od początku jasne było, iż w umowie pomiędzy klubami zawarto zapis o bonusach, które Porto wypłaci po spełnieniu konkretnych warunków. O jednym z nich poinformował portugalski "Record".
Zdaniem dziennikarzy "Jaga" może liczyć łącznie na 2 mln euro w bonusach. Część z tej kwoty "Smoki" wypłacą, gdy zagwarantują sobie udział w fazie ligowej przyszłej edycji Ligi Mistrzów. Warunek ten wydaje się wyjątkowo prosty do spełnienia, gdyż mistrz Portugalii wchodzi do fazy ligowej bezpośrednio.
Porto w tej chwili jest na najlepszej drodze do tego, by wywalczyć bezpośredni awans. jeżeli jednak podopieczni Fariolego spadliby na drugą lokatę, będą musieli walczyć w eliminacjach. Natomiast istnieje szansa na wejście do LM jeszcze jedną furtką - wygrywając Ligę Europy.
W pucharach "Smokom" idzie nieźle. Przed tygodniem pokonali na wyjeździe VfB Stuttgart 2:1 w meczu 1/8 finału, a w czwartek rozegrają rewanż na Estadio do Dragao. Z tym, iż bez Oskara Pietuszewskiego w składzie, gdyż ten nie został zgłoszony do rozgrywek. 17-latek na kolejny występ będzie mógł liczyć 22 marca w ligowej potyczce z Bragą.
Zobacz też: Gwiazdor reprezentacji wypada na ponad sześć tygodni! To już oficjalne

2 godzin temu